Reklama

66 Swiatowy Dzien Tredowatych

Szkoła Maryi zagościła u Niepokalanek

2018-03-28 10:57

Sławomir Zatwardnicki
Edycja świdnicka 13/2018, str. II

Joanna Sordyl
Rodzinny klimat panujący w Szkole

Zimowa sesja Szkoły Maryi już za nami. Odbyła się w dniach 16-18 marca br. Prawie czterdziestu uczestników zgromadziło się w Liceum Sióstr Niepokalanek w Wałbrzychu, by „zmarnować” weekend dla Boga

Szkoła Życia Chrześcijańskiego i Ewangelizacji Świętej Maryi z Nazaretu Matki Kościoła – bo tak brzmi pełna nazwa – powstała w Krasiłowie na Ukrainie, skąd zawędrowała do kilkunastu krajów. Jest to propozycja stałej, rozłożonej na lata formacji. Celem Szkoły jest doprowadzić uczestników do relacji z Bogiem, a następnie zapewnić warunki wzrostu ku dojrzałości chrześcijańskiej. Jak podkreślają Olha i Sławomir Zatwardniccy, odpowiedzialni za wałbrzyską filię, program Szkoły cechuje równowaga między życiem wewnętrznym a zewnętrznym. Szkoła wyróżnia się także aktywnością świeckich, którzy w czasie sesji wykonują wszystko z wyjątkiem sprawowania sakramentów.

Pięciu posługujących – przybyły z Katowic kapucyn o. Przemysław Tomas oraz czterech świeckich – zaproponowało uczestnikom intensywny czas. Na program weekendu składały się: Eucharystie, modlitwy medytacyjne, uwielbieniowe i wstawiennicze, konferencje, rozmowy przy kawie, a na dobranoc tzw. bajeczki, tzn. poważne treści podane w zabawnej formie. Uczestnicy Szkoły podkreślają zwłaszcza rodzinną atmosferę panującą w czasie sesji. Nawiązywaniu relacji tak z Bogiem, jak i z ludźmi sprzyjało też miejsce, a przede wszystkim ciepła gościnność Sióstr Niepokalanek.

„Pierwszaki” w Szkole trafiają na stopień zerowy, w czasie którego głosi im się kerygmat. Jeśli otworzą swoje serce dla Pana, na kolejnym stopniu doświadczą, że Ten, który zagościł w ich duszy – zaczyna się gospodarzyć: porządkuje życie finansowe oraz rodzinne. Z kolei uczestnikom stopnia drugiego proponuje się wejście na drogę „Dwunastu Kroków” prowadzących ku wolności. Uczestnictwo w sesji nie zobowiązuje do kontynuowania formacji. Dotychczasowe doświadczenie pokazuje jednak, że wielu „zakochuje” się w Szkole i z niecierpliwością oczekuje na kolejną sesję. Mamy już termin: 11-13 maja br.

Reklama

Więcej informacji o Szkole Maryi: www.szkolazycia.info .

Strona filii wałbrzyskiej na FB: https://www.facebook.com/szkolazyciawalbrzych .

Tagi:
Szkoła Maryi

Odkryj Boga i człowieka w Szkole Maryi

2018-04-26 13:50

Sławomir Zatwardnicki

Szkoła Życia Chrześcijańskiego i Ewangelizacji Świętej Maryi z Nazaretu Matki Kościoła, Wałbrzych, 11-13 maja 2018 r.

Joanna Sordyl
Rodzinny klimat panujący w Szkole

Przygoda poznawania Boga i człowieka

Na pytanie, czym dla ciebie jest Szkoła, posługująca śpiewem i grą na gitarze Ania odpowiada: „jest miejscem, które mnie przyjęło, gdzie czuję się kochana i akceptowana przez Boga i ludzi”. Dodaje również, że uczestnictwo w sesji okazuje się „niesamowitą przygodą poznawania Boga, drugiego człowieka i siebie”.

W programie wiosennej sesji, która odbędzie się w dniach 11-13 maja, zaplanowano: Eucharystię, modlitwy medytacyjne i uwielbieniowe, konferencje, dyskusje przy kawie, a na dobranoc tzw. „bajeczka”, czyli dobre treści podane z humorem. To wszystko w Liceum Sióstr Niepokalanek w Wałbrzychu (pl. Darowskiej 1).

Informacje o Szkole

Szkoła Życia Chrześcijańskiego i Ewangelizacji Świętej Maryi z Nazaretu Matki Kościoła jest propozycją formacji dla osób indywidualnych oraz wspólnot. Celem Szkoły jest nie tyle przekazanie wiedzy, ile doprowadzenie uczestników do relacji z Bogiem, a następnie zapewnienie warunków dla wzrostu ku dojrzałości chrześcijańskiej.

Założona przez kapucyna o. Piotra Kurkiewicza w 1998 r. na Ukrainie, dziś Szkoła Maryi ma międzynarodowy charakter. Filie Szkoły znajdują się w kilkunastu państwach świata.

Strona Szkoły: www.szkolazycia.info

Strona na FB: www.facebook.com/szkolazycia

Strona filii w Wałbrzychu na FB: https://www.facebook.com/szkolazyciawalbrzych

Wiosenna sesja

Rozpoczęcie w piątek 11 maja o godz. 17.30. Zakończenie w niedzielę o godz. 16.00.

Koszt: 25,0 zł (dzieci, uczniowie i studenci) lub 50,00 zł (dorośli). Cena obejmuje koszty organizacyjne oraz posiłki: w piątek kolację, w sobotę obiad i kolację, w niedzielę obiad.

Zapewniamy opiekę nad dziećmi od 3 roku życia.

ZGŁOSZENIA

E-mail: szkolazyciawalbrzych@gmail.com

Telefon: 792-218-607

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 6/2003

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Jan Piotrowski w Panamie z kielecką grupą

2019-01-23 18:10

dziar / Kielce (KAI)

W Panamie, gdzie trwają Światowe Dni Młodzieży, do 50-osobowej grupy młodzieży z diecezji kieleckiej i ponad 30-osobowej grupy z diecezjalnego neokatechumenatu, dołączył biskup kielecki Jan Piotrowski. Biskup spotkał się z pielgrzymami, poprowadził modlitwę i towarzyszył grupie w zwiedzaniu.

TER
Bp Jan Piotrowski

Przed wylotem do Panamy, bp Piotrowski w rozmowie z KAI zauważył, że młodzi ludzie bardzo potrzebują Kościoła, Chrystusa, siebie nawzajem oraz że obowiązkiem duszpasterzy jest pomoc w spełnieniu tych oczekiwań.

Bp Piotrowski spotkał się z grupa kielecką we wtorek 22 stycznia. Przybył do kościoła w parafii św. Jana Chrzciciela i św. Moniki, gdzie grupa nocuje. – Po serdecznym przywitaniu ze wszystkimi udaliśmy się na wycieczkę do Portobelo. Tam zwiedziliśmy m.in. kościół, w którym znajduje się cudowna figura Czarnego Chrystusa. Ksiądz biskup poprowadził modlitwę Anioł Pański i udzielił błogosławieństwa – relacjonuje ks. Michał Haśnik.

Kolejnym elementem „dnia z biskupem” było zwiedzanie starego miasta w Panama City. We Mszy św. uczestniczyły wszystkie grupy zamieszkujące w goszczącej grupę kielecką parafii. Były to m.in. grupy hiszpańskojęzyczne oraz bardzo liczna grupa z Polski: z Krakowa, Katowic, Rzeszowa oraz kielecka. Eucharystii, częściowo po polsku, częściowo po hiszpańsku, przewodniczył bp Jan Piotrowski.

W homilii bp Piotrowski powołując się na nauczanie św. Jana Pawła II powtórzył, że każdy człowiek ochrzczony, powinien mieć ducha misyjnego. Podziękował także młodzieży, kapłanom i opiekunom za to, że podjęli trud pielgrzymowania.

– Na zakończenie Mszy św. bp Piotrowski spontanicznie i bardzo żywiołowo, w języku hiszpańskim, pozdrowił wszystkich zebranych. Byliśmy dumni z naszego biskupa! – podkreśla kleryk Damian Liwocha. Uczestnicy stwierdzają, że obecność biskupa bardzo ich zbudowała i że radość była obopólna, co było widać, gdy „rozmawiał z naszą młodzieżą, wspólnie się z nami modlił i dzielił swoim pasterskim słowem”.

Ks. Łukasz Zygmunt, diecezjalny koordynator ŚDM młodzieży zauważa, że kielecka grupa bardzo żywiołowo, z pełnym zaangażowaniem przeżywa udział w Światowych Dniach Młodzieży.

Do Panamy przybyło już ponad 3,5 tysiące pielgrzymów z Polski. Jedną z liczniejszych grup stanowi grupa kielecka.

Z Kielc do Panamy na Światowe Dni Młodzieży udało się łącznie ponad 80 osób, wśród nich jest 4 kapłanów i 2 kleryków. Młodzi diecezji kieleckiej wylecieli do Panamy w poniedziałek 14 stycznia i dotarli do parafii św. Marcina de Porres w Liano Marin w diecezji Penonome. Tam, jak informują, zostali uroczyście powitani przez miejscowych parafian - śpiewem i tańcami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem