Reklama

Zawierzyli maturę Matce Bożej

2018-03-28 10:57

Adrian Ziątek
Edycja świdnicka 13/2018, str. IV

ks. Krzysztof Iskra
Maturzyści podczas konferencji w Auli o. Augustyna Kordeckiego na Jasnej Górze

Czas przygotowań do egzaminu dojrzałości, jakim jest matura, często młodym ludziom spędza sen z powiek. Wytężony czas nauki, ciągłe sprawdziany, próbne matury, korepetycje, są dość wymagającym doświadczeniem w życiu maturzystów, choć wszystko to jest czynione w celu osiągnięcia dobrego wyniku z egzaminów maturalnych. Dobry wynik jest niekiedy przepustką na dobre studia, które dzisiaj cieszą się dużym zainteresowaniem wśród młodzieży. Ten trudny czas nauki i przygotowań do egzaminów maturalnych budzi też w młodych ludziach pragnienie modlitwy o dobry wynik egzaminów, a także o zakwalifikowanie się na wymarzone studia. Można powiedzieć, idąc za przysłowiem, „jak trwoga to do Boga”. A może i w takim wypadku to dobrze, że ta trwoga budzi w młodych ludziach chęć zawierzenie swoich spraw Panu Bogu i Matce Bożej.

Jak co roku maturzyści diecezji świdnickiej udają się ze swoimi duszpasterzami i katechetami do tronu Matki Bożej w Częstochowie, gdzie zawierzają swoje troski, a szczególnie te związane z nadchodzącymi egzaminami maturalnymi. W tym roku już po raz czternasty odbyła się Pielgrzymka Maturzystów Diecezji Świdnickiej na Jasną Górę. Tegoroczne hasło pielgrzymki: „Szukając odpowiedzi i rozeznając powołanie” zapewne trafiło w sedno przemyśleń młodych ludzi nad swoją przyszłością i trudnym wyborem studiów, które wiążą się z ich powołaniem naukowym czy też zawodowym. Około 2 tys. maturzystów zgromadziło się w piątek 16 marca na wspólnej modlitwie przed Cudownym Wizerunkiem Matki Bożej Królowej Polski. Centralnym punktem pielgrzymki była Msza św., której przewodniczył bp Ignacy Dec. Celebrans na wstępie do Mszy św. zaznaczył: „Jesteśmy na miejscu wyróżnionym, szczególnym i dlatego chcemy tutaj usłyszeć głos Pana Boga”. Podając intencję modlitwy, zwracał się do maturzystów stojących u progu dorosłości: „Abyście wybrali właściwą drogę życia, odkryli swoje powołanie i przeszli przez życie tak, jak chce dla was Bóg”. W homilii biskup Ignacy zachęcił zgromadzonych do poszukania odpowiedzi na pytania: Kim jest dla nas Chrystus? Kim my jesteśmy? Jaka jest nasza tożsamość? Co zrobimy, aby wygrać życie? Msza św. zakończyła się aktem zawierzenia, którego tradycyjnie dokonali przedstawiciele maturzystów z naszej diecezji oraz ordynariusz bp Ignacy Dec. Po Eucharystii młodzież w czasie wolnym miała okazję do osobistej modlitwy przed Cudownym Obrazem. A po przerwie odbyła się konferencja dotycząca powołania, wygłoszona przez ks. Piotra Gołucha w Auli o. Kordeckiego. Ostatnim punktem spotkania było nabożeństwo Drogi Krzyżowej, które ze względu na niesprzyjającą pogodę zostało również odprawione w auli, a nie jak dotychczas na wałach jasnogórskiego klasztoru.

Pielgrzymka wywarła na każdym uczestniku indywidualne wrażenia i emocje. Dla niektórych był to czas szczególnej łaski, bowiem po wielu latach skorzystali z sakramentu pokuty i pojednania oraz przyjęli Komunię św. Być może właśnie ten szczególny, trudny czas przygotowań do matury i okazja pielgrzymki był dla nich też czasem przemiany swoich serc i zmiany podejścia do swojej wiary.

Reklama

Mateusz Bandura, maturzysta z Kłodzka, w odpowiedzi na pytanie dotyczące jego udziału w pielgrzymce, wyznał: „Wizyta u Mamy jest dla mnie szczególnie ważna, przybyłem w poszukiwaniu wsparcia, oddając wszystkie wątpliwości dotyczące matury i przyszłego życia”.

„Prosiłem Pana Boga przez Maryję o dobrze zdaną maturę i właściwe rozeznanie życiowego powołania” – mówił Mateusz Kiczak, maturzysta z Wałbrzycha.

Udzielając błogosławieństwa na zakończenie wspólnego pielgrzymowania, biskup Ignacy prosił młodzież: „Pozostańcie na drogach wiary, wzrastajcie w tej wierze i niech ona wyraża się przez miłość”. To zaproszenie do odkrywania swojej wiary w codziennym życiu odnosi się do uczynków miłości, które w naszym codziennym powołaniu, pracy czy nauce powinny nam zawsze towarzyszyć. Dzisiaj potrzeba nam lekarzy, prawników, piekarzy, księży czy sióstr zakonnych, którzy będą wykonywać swoją jakąkolwiek pracę związaną z wykształceniem nie tylko fachowo, ale także będą wykonywali tę pracę z miłością do bliźnich, dla których będą się poświęcać. Niech zatem to wezwanie towarzyszy wszystkim młodym ludziom u progu wyboru ich drogi życiowej, aby wszystko to, czym będą się w przyszłości zajmować, było wykonywane fachowo, a ponadto z miłością do drugiego człowieka.

Pragnę wyrazić serdeczne podziękowanie ks. Krzysztofowi Iskrze z parafii pw. Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu, który był obecny na pielgrzymce wraz ze sporą grupą młodzieży, za troskę i pomoc w przygotowaniu tego artykułu.

Tagi:
Jasna Góra pielgrzymka maturzyści

Bydgoszcz: Monstrancja Fatimska podczas pielgrzymki na Jasną Górę

2018-07-17 21:22

jm / Bydgoszcz (KAI)

Akademicka grupa „Przezroczysta” przy parafii MB Królowej Męczenników w Bydgoszczy zaprasza do wspólnej modlitwy podczas Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę w towarzystwie Monstrancji Fatimskiej „Niewiasta Eucharystii”, która wyruszy z pątnikami na szlak.

Aleksandra Wojdyło

Monstrancja - a w niej przede wszystkim Eucharystyczny Pan Jezus - staje się dla pielgrzymów wielkim darem w przygotowaniu do peregrynacji kopii cudownego Obrazu Matki Boskiej Jasnogórskiej, której wizytę przeżywać będziemy w parafiach diecezji bydgoskiej od września. - Chcemy adorować Pana Jezusa poprzez Jego Matkę Maryję i od Tej, która jest „Pełna Łaski”, uczyć się wymawiać nasze codzienne „fiat” - powiedział ks. Piotr Wachowski.

Kapłan dodał, że adoracja Najświętszego Sakramentu podczas pielgrzymki staje się na dziś najważniejszą intencją dla diecezji. - Chcemy modlić się za młodzież w cieniu zbliżającego się synodu biskupów na temat ich wiary i rozeznania powołania, by wyraźnie odczytywała swoją życiową misję i odpowiadała na nią ochoczo - jednym słowem: by nie zabrakło naszej diecezji kapłanów i sióstr zakonnych. Tego roku intensywnej modlitwy o powołania nie możemy zmarnować i jest to zadanie każdego z nas - dodał.

Pierwsza Adoracja będzie miała miejsce podczas wieczoru uwielbienia „Pełna łaski” w Bazylice kolegiackiej św. Piotra i Pawła w Kruszwicy 22 lipca o godz. 20.

Monstrancje powstała w renomowanej pracowni Drapikowski Studio. Przedstawia Maryję - Niewiastę obleczoną w słońce, u której stóp znajduje się księżyc. W centrum, w sercu Niewiasty Eucharystii, znajduje się miejsce, w którym umieszczany jest Najświętszy Sakrament. Niepokalane Serce Maryi to Dom Jezusa Chrystusa, Księcia Pokoju. Symboliczną wartość monstrancji podkreśla 12 fragmentów meteorytu, rozmieszczonych w aureoli oraz fragment skały księżycowej, wtopiony pod stopami Maryi. Każdy z tych dodatkowych elementów posiada certyfikat NASA.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Znane blogerki modowe o tym, jak ważny jest ślub kościelny

2018-07-19 19:55

stacja7.pl

Znane blogerki modowe Biliźniaczki Laskowskie w rozmowie z portalem Stacja7.pl w prosty sposób wytłumaczyły, dlaczego ważny jest ślub kościelny. - Nigdy nie brałam pod uwagę takiej opcji, aby być z moim mężczyzną bez ślubu kościelnego – mówi Ania, która miesiąc temu zawarła związek małżeński, o czym informowała także na swoim blogu

Magdalena Pijewska

Bliźniaczki Laskowskie (ponad 37,5 tys. fanów na Instagramie) zajmują się promowaniem dobrych marek modowych, ale od dłuższego czasu zajmują się też promocją wartości chrześcijańskich w najlepszym tego słowa znaczeniu. W rozmowie ze Stacja7.pl dają najlepsze świadectwo wiary i wprost zaznaczają, że życie we dwoje musi mieć oparcie w sakramencie.

Ania podkreśliła znaczenie przysięgi małżeńskiej: - Przyrzekając przed ołtarzem miłość, wierność i uczciwość małżeńską nastawiamy się na to, iż w każdym momencie musimy razem stawiać czoła wyzwaniom, jakie na nas czekają w życiu. To przekonanie jest najpiękniejsze.

Druga z bliźniaczek, Ewa, która ma roczny staż małżeński, mówi, że moment wypowiadania słów przysięgi był jednym z najważniejszych w jej życiu: - Traktuje to bardzo poważnie, zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności.

Blogerki w wywiadzie podkreślają także, jak ważny dla nich był udział w naukach przedmałżeńskich.

Ewa: – Dla wielu osób jest to kontrowersyjny temat. Często słyszy się głosy ze strony młodych ludzi, że nauki przedmałżeńskie nie są potrzebne. A to jest naprawdę bardzo, bardzo ważne, aby wynieść z nich jak najwięcej.

Bliźniaczki Laskowskie zachęcają też młodych ludzi, by dzień przed samym ślubem odłożyli już sprawy organizacyjne i zajęli się przygotowaniem duchowym do tego najważniejszego dnia w życiu.

Ania: – Warto skupić się na tym, że zaczynamy nowy etap w swoim życiu, który będziemy budować z naszą ukochaną osobą i zacząć od zaproszenia Boga do naszej relacji. Myślę, że to jest najważniejsze. Jeśli będziecie o tym myśleć, to wszystko inne powiedzie się pięknie. I nawet małe wpadki tego nie zmienią. W końcu zaczynamy coś pięknego.


Cała rozmowa jest do przeczytania na portalu Stacja7.pl

Portal zaprasza także do lektury wydania o sakramencie małżeństwa i sposobach na dobre przygotowanie do ślubu. A w nim między innymi 5 praktycznych rad ojca Leona Knabita, popularnego benedyktyna, i jedna najważniejsza.

WIĘCEJ
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Pogotowieduchowe.pl

2018-07-19 20:20

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

Wezwanie. Pogotowie rusza, choć jest nieco dziwne: lekarze bez kitli, nie dają zastrzyków, nie przepisują recept i nie zabierają do szpitala, choć zdarza się, że kierują do specjalisty. Nawet sygnał tego pogotowia jest zupełnie inny. Telefoniczny.

Pexels/pixabay.com

W tym roku minęło sześć lat od narodzin inicjatywy, której założeniem było stworzenie takiej przestrzeni, gdzie potrzebujący ludzie będą mieli bezpośredni dostęp do kapłana dokładnie wtedy, kiedy tego potrzebują. Tak powstało pogotowie duchowe, które trwa, służy i wciąż się rozwija. Jego pomysłodawcą i inicjatorem jest kapucyn br. Benedykt Pączka.

Zielona żarówka

Na stronie pogotowieduchowe.pl znajduje się mapa Polski, na której zaznaczone są ikonki żarówek - jedne mają kolor czerwony, inne zielony. Te drugie informują, gdzie w tym momencie znajduje się kapłan, który czeka na telefon. Obok mapy widnieje także lista księży, przy których również znajdziemy ikonki żarówek informujące o ich gotowości. Warto jednak pamiętać, że może zdarzyć się sytuacja, w której mimo zielonej żarówki kapłan w danej chwili nie odbierze telefonu. Należy wtedy próbować ponownie za jakiś czas albo wybrać innego kapłana z listy.

18 h na dobę 7 dni w tygodniu

Obecnie w to dzieło zaangażowanych jest 17 kapłanów (zarówno diecezjalnych jak i zakonników) pracujących nie tylko w Polsce, ale i poza granicami kraju. Traktują swoje kapłaństwo jako misję i chcą być otwarci oraz dostępni dla ludzi w praktyce. Każdy z nich dyżuruje co najmniej jeden dzień w tygodniu (na stronie można dokładnie sprawdzić kto kiedy jest dostępny, a także przeczytać krótką informację na temat księdza, z którym w danym czasie można podjąć rozmowę). Kapłani dyżurują każdego dnia tygodnia od godz. 6.00 aż do północy. Od tego roku oprócz rozmowy telefonicznej istnieje także możliwość nawiązania kontaktu mailowego. Wystarczy wysłać wiadomość na adres kaplan@pogotowieduchowe.pl, w kilku słowach przedstawić się, tak by ksiądz wiedział, do kogo kieruje odpowiedź oraz zadać pytanie bądź nakreślić problem.

Chciałam być anonimowa

Jeśli natomiast nie masz potrzeby rozmowy, ale nosisz w sercu ważną dla Ciebie intencję, możesz poprosić o modlitwę. Wystarczy otworzyć zakładkę „Modlitwa" i wpisać intencję, a ta zostanie natychmiast przesłana do zgromadzenia, które w danym dniu podjęło się posługi modlitewnej.

Nie są to jedyne możliwości zaangażowania się w dzieło pogotowia duchowego. Zawsze przecież możesz „stanąć po drugiej stronie" i to ty swoją modlitwą lub postem wesprzeć tę inicjatywę - posługujących kapłanów oraz dzwoniące osoby. A o tym, że ludzie naprawdę dzwonią i otrzymują wsparcie oraz pomoc, świadczą m.in. ich świadectwa:

„Bardzo dziękuję za tę piękną inicjatywę. Rozmowa z kapłanem pomogła mi w trudnych chwilach po śmierci ważnej dla mnie osoby. Dzięki tej rozmowie odnalazłam ponownie właściwe ścieżki życia wewnętrznego, zyskałam też dobre rozeznanie tego, co się działo w moim sercu. Życzę kapłanom posługującym w Pogotowiu wszelkich łask i błogosławieństw. Pamiętam w modlitwie".

„Weszłam tutaj jakiś czas temu... Byłam w kryzysie... Pomyślałam, że zamiast zrobić coś głupiego zadzwonię na pogotowie duchowe. Wiedziałam, że wtedy dyżuru nie ma kapłan z mojego rejonu. Odpowiadało mi to, bo chciałam być anonimowa, nie chciałam by padła propozycja spotkania/rozmowy. Chciałam tylko porozmawiać, odwrócić złe myśli. Rozmowa, życzliwość i chęć pomocy tego kapłana z pogotowia pomogły mi.(...) Dziękuję bardzo za pogotowie. Wiem, że w sytuacji alarmowej mogę tu zadzwonić, spotkać się realnie w moim mieście. Nie muszę iść sama ze swoim ciężarem, bo Bóg posyła mi swoich kapłanów".

Pogotowieduchowe.pl - warto dobrze zapamiętać ten adres. Być może kiedyś ktoś z nas lub bliskich nam osób będzie potrzebował takiej pomocy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem