Reklama

Jubileusz 10-lecia sakry biskupiej

2018-05-09 10:54

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 19/2018, str. III

Stanisław Bałabuch

Marek Zygmunt: – 8 maja br., w dniu patrona naszej diecezji św. Stanisława, obchodzi Ksiądz Biskup piękny jubileusz 10-lecia przyjęcia sakry biskupiej. Główny konsekrator Ekscelencji, ordynariusz bp Ignacy Dec, zwracając się w czasie tej uroczystości do duchowieństwa i wiernych, powiedział: „Szanujcie Go jako sługę Chrystusa i szafarza Bożych misteriów, któremu powierzono głoszenie Ewangelii przez posługę Ducha i sprawiedliwości. Pamiętajcie o słowach Chrystusa, który powiedział do Apostołów: «Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi. Lecz kto Mną gardzi, gardzi tym, który Mnie posłał»”. Jak te słowa odbiera Ksiądz Biskup dzisiaj, z perspektywy tych dziesięciu lat?

Bp Adam Bałabuch: – Dziękuję Panu Bogu, że spotykając się z wiernymi w różnych parafiach, doświadczam ich życzliwości. Zdaję sobie przy tym sprawę, że na spotkania z biskupem przychodzą często najgorliwsi parafianie. Ale także podczas niedzielnych Mszy św. czy też sprawowanych z okazji sakramentu bierzmowania doświadczam szacunku i życzliwości ze strony wiernych. Czasami zdarzają się trudniejsze sytuacje, kiedy pojawiają się w Kurii delegacje z różnymi problemami. Dziękuję z całego serca wszystkim, z którymi spotkałem się w ciągu mojej dziesięcioletniej posługi biskupiej za ich szacunek i życzliwość.

– Dlaczego jako swoją dewizę biskupią przyjął Ksiądz Biskup zawołanie „Cały Chrystusa i Maryi”?

– Chciałem po prostu zawierzyć całą moją biskupią posługę na wzór św. Jana Pawła II Chrystusowi i Jego Najświętszej Matce. Zdaję sobie bowiem sprawę, że bez łaski Bożej i wsparcia Matki Najświętszej nie jestem w stanie dobrze wypełnić swojej misji.

– Czy w czasie tych dziesięciu lat były jakieś wydarzenia, które szczególnie odcisnęły piętno na biskupiej posłudze Ekscelencji?

– Takich wydarzeń było wiele. Jednak wśród nich szczególną była peregrynacja w naszej diecezji obrazu Jezusa Miłosiernego, a w ostatnich latach figury Matki Bożej Fatimskiej. Były to piękne modlitewne spotkania z wiernymi w poszczególnych parafiach. Wyjątkowym duchowym przeżyciem była również koronacja ikony Matki Bożej Świdnickiej Uzdrowienia Chorych, której rocznicę niebawem będziemy przeżywać.

– W ramach Konferencji Episkopatu Polski przewodniczy Ksiądz Biskup Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Jakie są jej zadania?

– Komisja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wspomaga Konferencję Episkopatu Polski w odpowiedzialności za liturgię i duszpasterstwo liturgiczne. W ramach komisji działają dwie podkomisje: ds. Służby Liturgicznej oraz ds. Muzyki Kościelnej, a także Zespół ds. weryfikacji materii Eucharystii, tak więc nasze zadania obejmują między innymi opracowania przekładów na język polski łacińskich tekstów liturgicznych oraz innych dokumentów dotyczących liturgii, jak również poprawianie wydanych już ksiąg liturgicznych pod względem ich poprawności językowej, układu treści, doboru czytań biblijnych, melodii itp. To także troska o formację liturgiczną służby liturgicznej, ale również czuwanie nad przygotowywaniem melodii do tekstów liturgicznych. Ważną kwestią na polu naszych działań jest też udzielanie wyjaśnień dotyczących liturgii oraz form pobożności ludowej.

– Jak przebiegają w Komisji prace nad tłumaczeniem nowej edycji Mszału Rzymskiego?

– Prace nad tłumaczeniem kolejnych części trzeciego wydania wzorcowego Missale Romanum z 2002/2008 r. są kontynuowane. Obecnie tłumaczone są Msze w różnych potrzebach. Zostały do przetłumaczenia jeszcze Msze wotywne. Potem jest jeszcze przed nami żmudny proces ujednolicenia tłumaczeń poszczególnych modlitw i zatwierdzenie ostatecznej wersji mszału na forum KEP, jak również w Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

– Komisja miała także uwagi do sakramentu bierzmowania…

– Były to uwagi dotyczące tłumaczenia niektórych rubryk, a zwłaszcza chodziło o dostosowanie czytań biblijnych do nowego lekcjonarza opartego na wydaniu piątym Biblii Tysiąclecia.

– W wielu parafiach adoracja Najświętszego sakramentu ma miejsce po Mszy św. Czy można tak czynić?

– Po Mszy św. może mieć miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu. Należy jednak pamiętać, że jeśli ta adoracja ma miejsce w niedzielę lub święto nakazane, to nie wolno z tego powodu podczas Mszy św. opuszczać homilii.

– Mówi się o możliwości wprowadzenia zmiany w polskim tłumaczeniu modlitwy „Ojcze nasz”. Co Ksiądz Biskup o tym sądzi?

– Obecnie Komisja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów ani KEP nie zajmują się kwestią zmian w tłumaczeniu „Ojcze nasz”. Myślę, że zmiany utrwalonych już formuł modlitewnych należy przeprowadzać z wielką ostrożnością. Jeżeli będą w tej kwestii jakieś wytyczne Stolicy Apostolskiej, to na pewno uwzględnimy je w polskiej wersji modlitwy „Ojcze nasz”.

– Czy w kościele możemy korzystać z tekstów modlitw dostępnych w smartfonach, na tabletach?

– Jeśli czynimy to w sposób mądry i z roztropnością, to nie ma przeciwskazań, aby również w kościele korzystać z tekstów dostępnych na smartfonach. Mam tu na myśli przede wszystkim modlitwę prywatną. Są jednak sytuacje, w których korzystanie ze smartfona i tabletu w kościele uważam za niestosowne. Nie wyobrażam sobie, aby podczas Mszy św. lekcjonarz czy mszał został zastąpiony przez tablet. Niewskazane jest też, aby na ambonę wychodzić z tabletem.

– A zatem te urządzenia także w kościele mogą być pomocne w modlitwie prywatnej?

– Nie neguję prywatnego korzystania z tekstów liturgicznych czy różnych innych modlitw, które pobierane są na smartfona czy na tablet, bo akurat nie mam przy sobie książeczki. W takiej sytuacji aplikacje na smartfonie mogą okazać się nam pomocne. Ważne też, aby robić to dyskretnie, aby nikogo nie razić. Wydaje się też, że tolerancja dla wykorzystywania telefonu komórkowego do modlitwy jest coraz większa. Wzrasta również świadomość, iż telefon w kościele może służyć także do modlitwy.

– Dzisiaj dziękujemy Ekscelencji nie tylko za kolejną rozmowę i dotychczasową wielką życzliwość, współpracę. Ale z okazji tak pięknego jubileuszu życzymy Księdzu Biskupowi wielu łask Bożych na dalszej drodze biskupiego posługiwania.

Tagi:
wywiad bp Adam Bałabuch

Odpustowy biskupi jubileusz

2018-05-23 10:54

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 21/2018, str. I

Tegoroczne obchody ku czci św. Stanisława, Biskupa i Męczennika, patrona naszej diecezji i świątyni katedralnej miały szczególnie uroczysty charakter, bowiem w tym właśnie dniu, 8 maja br. jubileusz 10-lecia przyjęcia sakry biskupiej świętował biskup pomocniczy Adam Bałabuch

Marek Zygmunt
Procesja odpustowa św. Stanisława, patrona katedry świdnickiej z udziałem bp. Ignacego Deca, bp. Andrzeja Siemieniewskiego i bp. Adama Bałabucha

Zainaugurowały je tradycyjnie Nieszpory sprawowane w kościele pw. św. Józefa Oblubieńca, po czym z tej świątyni wyruszyła do katedry ulicami Świdnicy procesja z relikwiami św. Stanisława. Zabierając głos na początku Mszy św. koncelebrowanej pod przewodnictwem dostojnego jubilata, nasz ordynariusz bp Ignacy Dec, wspominając moment święceń biskupich bp. Adama, wskazał, że jego dziesięcioletnia posługa jest „spokojna, bardzo wyważona i serdeczna, bez pośpiechu, z szacunkiem dla każdego człowieka”.

W homilii biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej Andrzej Siemieniewski stwierdził m.in., że władza pasterska to wielki dar od Pana Jezusa, którym obdarza tych, których ustanawia jako pasterzy Kościoła Bożego. Takim darem dla Kościoła w Polsce stał się przed wiekami św. Stanisław ze Szczepanowa, biskup krakowski, którego dziś wspominamy. Wielka radość panuje także w diecezji świdnickiej, kiedy możemy wszyscy dziękować za dziesięć lat posługiwania bp. Adama.

Cytując słowa św. Jana Pawła II, przypomniał, że nasz wielki rodak świętowanie jubileuszy rozumiał jako potrzebę powrotu do „swej własności i rodu”. Przekonywał, że własnością biskupa jest Objawienie Boże, a rodem – Kościół.

Kaznodzieja dał w tym kontekście jubilatowi kilka wskazówek do jego dalszej biskupiej posługi. Polecał, by „uważał na siebie, pamiętał o całym stadzie, nad którym Duch Święty ustanowił Go pasterzem. By nie głosił własnych opinii, ale Bożą prawdę, bronił Kościoła przed drapieżnymi wilkami, czuwał, upominał i prowadził do Zbawienia”.

W czasie Eucharystii w imieniu duchowieństwa diecezjalnego i zakonnego serdeczne podziękowania i życzenia złożył jubilatowi ks. prał. Edward Szajda, wikariusz biskupi ds. kapłańskich. – Dziękuję za posługę biskupią w kontaktach z księżmi. Tyle było spotkań, rozmów. I choć nie wszystkie łatwe, to Ksiądz Biskup ze swoim wewnętrznym spokojem i rozwagą prowadził je i często rozwiązywał trudne problemy – stwierdził m.in. ks. prał. E. Szajda. Zabierając głos na zakończenie Mszy św. jubilat podkreślił m.in., że „chciałem podziękować Bożej Opatrzności za dar powołania, za wszelkie otrzymane dary i łaski, które pomagają mi realizować ten dar wobec wspólnot, do których Pan Bóg i Kościół mnie posyłają”. Zwracając się w szczególny sposób do naszego ordynariusza podziękował gorąco za to, że towarzyszy mu i wspiera od momentu wstąpienia do Seminarium Duchownego, poprzez różne etapy posługi kapłańskiej, a od dziesięciu lat biskupiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: związki homoseksualne są szyderstwem z Boga

2018-08-15 17:24

jg / Ludźmierz (KAI)

Związki homoseksualne, którym chce się nadać wartość małżeństwa, nie mają nic wspólnego z Bożym zamysłem wobec człowieka i są szyderstwem z Boga i Jego najwspanialszego dzieła, jakim jest człowiek - powiedział abp Marek Jędraszewski podczas uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Metropolita krakowski 15 sierpnia przewodniczył uroczystej sumie odpustowej w ludźmierskim sanktuarium.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita krakowski podkreślił, że Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny to dzień, w którym trzeba dziękować Bogu za wielkie cuda Jego miłości. Wymienił m.in. region Podhala, gdzie stykają się aż cztery pasma górskie - Tatry, Gorce, Pienin i Beskidy. Hierarcha wyjaśnił także, że zbliżając się do ołtarza w procesji na wejście długo błogosławił dzieci.

- W znaku krzyża kreślonym na czołach waszych ukochanych, najdroższych dzieci chciałem oddać najwyższy szacunek dla was, drodzy rodzice i małżonkowie. Bo przez to, kim jesteście, uczestniczycie w tajemnicy Bożej miłości. Każde bowiem poczęte dziecko jest owocem małżeńskiej miłości, która współdziała z Bożą stwórczą miłością. W momencie poczęcia, kiedy tworzyły się pierwsze materialne struktury waszych dzieci, Bóg obdarzał je nieśmiertelną duszą. Co za cudowne i niezwykłe współdziałanie miłości Boga i miłości człowieka! - zaznaczył hierarcha.

- Tylko zapatrzeni w Ojca, który jest w niebie i tylko urzeczywistniający to Boże podobieństwo i Boży obraz, który w sobie macie, drodzy małżonkowie i rodzice, tylko wtedy możecie oclić siebie przed wielkimi zagrożeniami tego świata, który w imię tzw. „miłości" chce za wszelką cenę przekreślić Boży zamysł wobec człowieka co do kobiety i mężczyzny, tworząc niewytłumaczalne i nie dające się usprawiedliwić przez ludzki rozum ideologie, które za wszelką cenę chcą zatrzeć różnice między kobietą a mężczyzną – podkreślił metropolita.

Kustosz sanktuarium w Ludźmierzu, ks. Jerzy Filek pozdrawił wszystkich czcicieli Matki Bożej Ludźmierskiej, w tym rowerzystów z Podhala, którzy okrążyli Polskę, pokonując 3500 km. Nawiązał do przyjaźni podhalańsko-amerykańskiej wyrosłej z faktu, iż mnóstwo górali wyruszyło za ocean za chlebem i wolnością. Mówił, że owocuje ona także dzisiaj m.in. poprzez obecność zespołu góralskiego „Ślebodni" z Chicago oraz Rycerzy Kolumba, którym abp Marek Jędraszewski poświęcił nowy sztandar.

Uroczystości odpustowe rozpoczęły się już w nocy z 14 na 15 sierpnia Pasterką Maryjną, której przewodniczył Prymas Polski abp Wojciech Polak. Hierarcha zasadził przy Bramie Wiary w ogrodzie różańcowym dąb prymasowski na pamiątkę setnej rocznicy odzyskania przez nasz kraj niepodległości w 1918 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Zakopane: górale z całego świata modlili się o pokój na świecie

2018-08-19 21:08

jg / Zakopane (KAI)

Mszą św. z udziałem górali z całego świata rozpoczął się korowód przez miasto na rozpoczęcie 50. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem, który potrwa do 26 sierpnia.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Eucharystii w kościele św. Krzyża w Zakopanem przewodniczył ks. dr Władysław Zarębczan. Celebrans w czasie homilii poprosił, aby każda delegacja zespołu przyłączyła się do apelu o pokój na świecie. Członkowie poszczególnych zespół odczytali jego fragmenty.

Na końcu głos zabrali polscy górale. - My, artyści z różnych stron świata, pragniemy przyczyniać się do budowania pokoju poprzez muzykę, śpiew i taniec, które są językiem piękna. Chcemy być posłannikami dobra, prawdy i pokoju, które są w sercu każdego człowieka. Niech Bóg towarzyszy nam, abyśmy stawali się twórcami radości i nadziei dla tych, którzy są z nami - mówili polscy górale.

Wszystkich gości pozdrowił ks. proboszcz Mariusz Dziuba. Świątynia była pełna przedstawicieli zespołów góralskich z całego świata, m.in. z Indii, Rosji, Stanów Zjednoczonych, czy Hiszpanii i Bułgarii. Wszyscy mieli ubrane stroje charakterystyczne dla swojego regionu. W czasie Mszy św. pieśń na wejście zaśpiewali Hiszpanie, intencje w czasie modlitwy wiernych odczytali przedstawiciele różnych zespołów. Była też procesja z darami, które do ołtarza przynieśli górale z całego świata.

We wspólnej modlitwie uczestniczyli przedstawiciele władz miasta na czele z burmistrzem Zakopanego Leszkiem Dorulą. On też pozdrowił wszystkich zgromadzonych, życzył dobrego pobytu pod Tatrami. Liturgię uświetnili także członkowie Związku Podhalan. Była obecna delegacja z pocztem sztandarowym tej największej organizacji zrzeszającej górali polskich na całym świecie.

Po liturgii przyszedł czas na korowód ulicami miasta. Zespoły ciągle się zatrzymywały w różnych miejscach i prezentowały krótko swoje tańce, a do tego śpiew. Najdłuższy przystanek był tradycyjnie przy tzw. oczku wodnym na Krupówkach.

Historia festiwalu sięga 1962 r. kiedy to ówczesna Miejska Rada Narodowa z inicjatywy Krystyny Słobodzińskiej chciała przedłużyć "sezon" w Zakopanem. - Przez lata festiwal rozwijał się i wciąż ewaluował. Przybywało kolejnych wydarzeń. Przez 50 lat zachowana została jego formuła konkursowa. I pomimo kilku zmian w regulaminie, nadal jest to wydarzenie organizowane z udziałem międzynarodowego jury i rywalizujących o ciupagi zespołów - złote, srebrne i brązowe - mówi Joanna Staszak z zakopiańskiego magistratu.

W historię festiwalu wpisuje się Święto Gór - wydarzenie, które w 1935 r. zjednoczyło wszystkich górali II Rzeczypospolitej, przybyłych do Zakopanego od Czeremoszu aż po Olzę, by zaprezentować bogactwo swoich tradycji. W 1962 roku właśnie na wzór tego święta zaczęto organizować „Jesień Tatrzańską”, która w 1968r. przerodziła się w Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich.

Od wielu lat organizator, a jest nim zakopiański magistrat, współpracuje z tatrzańskimi parafiami. W ramach festiwalu wiele punktów odbywa się w parafiach. Już jutro o godz. 16 w ramach Roztańczonego Zakopanego - wspólnej zabawy i tańców z turystami zespoły nawiedzą kościół Miłosierdzia Bożego na Cyrhli i sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej na Krzeptówkach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem