Reklama

Neoprezbiterzy Diecezji Świdnickiej 2018

2018-05-23 10:54

Redakcja i Czytelnicy „Niedzieli”
Edycja świdnicka 21/2018, str. IV

Bożena Sztajner/Niedziela

Niech Pan Bóg błogosławi Wam na początku drogi kapłańskiego życia, a posługa, którą rozpoczynacie, niech daje Wam radość i poczucie wypełniania woli Bożej. Dzielcie się swoją wiarą i talentami z ludźmi, do których będziecie posłani.

Każdego roku Kościół świdnicki wzbogaca się o nowych kapłanów. Są to młodzi mężczyźni, którzy w porywie swojej młodości usłyszeli głos wołającego Chrystusa: „Pójdź za mną!” i zdecydowali się opuścić swoje domy rodzinne, porzucić swoje dotychczasowe prace, obowiązki i poświęcić swoje życie w całości na służbę Chrystusowi. 6-letni czas formacji w seminaryjnych murach, to nic innego jak nauka treści teologicznych, w których każdy kapłan powinien być ekspertem. Jest to również czas wytężonej formacji duchowej. Młodzi klerycy muszą w ciągu tych kilku lat zdecydować, czy na pewno chcą poświęcić swoje życie na służbę kapłańską. Muszą ukształtować w odpowiedni sposób swój charakter, aby móc dotrzeć z nauką Chrystusa do każdego człowieka. Począwszy od najmłodszych dzieci, którym będą udzielać sakramentu chrztu św., często niełatwej młodzieży, którą przygotowywać będą do sakramentu bierzmowania, a kończąc na osobach starszych, schorowanych, którym będą udzielać sakramentu namaszczenia chorych. Każdy kleryk, diakon, ksiądz to indywidualny, niepowtarzalny człowiek. Łączy ich jednak wspólna miłość do Chrystusa i chęć niesienia Jego nauki do drugiego człowieka. W tym roku w naszej diecezji sakrament kapłaństwa przyjmie 6 diakonów. Po przyjęciu święceń zostaną posłani do parafii, w których będą szlifować swoje kapłaństwo i z wielkim zapałem oraz gorliwością, służyć Bogu i ludziom poprzez odprawianie codziennej Eucharystii i sprawowanie sakramentów.

W tym roku wyjątkowo zapytaliśmy naszych neoprezbiterów o ich ostatnie dni w seminaryjnych murach, szczególnie o to, w jaki sposób przeżywają ten czas. Wielu z nich odpowiedziało, że jest to czas wytężonego przygotowania do święceń i Mszy św. prymicyjnej, którą będą sprawować w swoich rodzinnych parafiach. Wiąże się to z wynajęciem i przygotowaniem sali na przyjęcie po Mszy św. prymicyjnej, wysyłaniem zaproszeń do gości, ogólnie dopinania wszystkiego na ostatni guzik. Jest to również czas rekolekcji, które księża neoprezbiterzy, a w sumie to jeszcze diakoni, odbywają w ostatnim tygodniu przed święceniami, aby dobrze przygotować się do tego kulminacyjnego momentu, jakim są święcenia kapłańskie. Każdy z nich ma również swoje prywatne odczucia, związane z ostatnim momentem przed przyjęciem tak wielkiego daru, jakim jest kapłaństwo. – Uświadamiam sobie, jak wielką odpowiedzialność daje mi Bóg, czyniąc mnie swoim kapłanem – mówi ks. Błażej Zwolennik. – Czas przed święceniami jest czasem, w którym jest dużo spotkań z księżmi biskupami. Można powiedzieć, że są oni dla nas dostępni na porządku dziennym, są niezwykle otwarci, co jest dla nas też pewnym zaszczytem. Osobiście przeżywam ten czas nerwowo, choć jest to dobry moment, aby uświadomić sobie pewne rzeczy i zobaczyć, jak wygląda moja miłość do Chrystusa, ludzi i Kościoła – relacjonuje ks. Mateusz Matusiak.

Tegoroczni neoprezbiterzy, jak i wszyscy alumni naszego seminarium, są niewątpliwie owocem modlitwy o powołania kapłańskie i zakonne, której w naszych parafiach nie brakuje. Kierując się słowem Bożym: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało, proście więc Pana żniwa, żeby posłał robotników na żniwo swoje”. Jesteśmy zaproszeni do jeszcze większej modlitwy o nowe, święte powołania do życia kapłańskiego i zakonnego.

Reklama

***

Ks. Tomasz Kula

Ma 24 lata, pochodzi z parafii św. Aniołów Stró żów w Wałbrzychu. Szkoła maturalna – II Liceum Ogólnokształcące w Wałbrzychu. Praktyki: akolicka – parafia Chrystusa Króla w Dzierżoniowie, diakońskie – parafia Wniebowzięcia NMP w Bielawie oraz parafia katedralna. Hasło prymicyjne: „Fiat voluntas Tua – bądź wola Twoja”.

Ks. Mateusz Matusiak

Ma 26 lat, pochodzi z parafii św. Wawrzyńca w Braszowicach. Szkoła maturalna – Technikum Ekonomiczne w Ząbkowicach Śl. Praktyki: akolicka – parafia Ducha Świętego w Świdnicy, diakońskie – parafia Wniebowzięcia NMP w Polanicy Zdroju oraz parafia św. Andrzeja Boboli w Świdnicy. Hasło prymicyjne: „Zachwyca mnie mój Bóg.”

Ks. Marceli Mrozek

Ma 24 lata, pochodzi z parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Nowej Rudzie – Słupcu. Szkoła maturalna – KLO w Henrykowie. Praktyki: akolicka – parafia św. Józefa w Wałbrzychu, diakońskie – parafia św. Marcina w Piławie Górnej oraz parafia Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu. Hasło prymicyjne: „Panie, daj mi siłę i mocną wolę wytrwać aż do końca” – bł. ks. G. Hirschfelder.

Ks. Wojciech Oleksy

Ma 25 lat, pochodzi z parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Wierzchosławicach. Szkoła maturalna – LO w Kamiennej Górze. Praktyki: akolicka – parafia św. Brata Alberta w Świebodzicach, diakońskie – parafia św. Andrzeja Boboli w Świdnicy oraz parafia św. Marcina w Piławie Górnej. Hasło prymicyjne: „Powierz Panu swoją drogę, a On sam będzie działał” (Ps 37).

Ks. Kamil Ożóg

Ma 30 lat, pochodzi z parafii NMP w Kowarach. Szkoła maturalna – Zespół Szkół Ogólnokształcących w Kowarach. Praktyki: roczna praktyka w parafii Matki Kościoła w Dzierżoniowie, akolicka – parafia Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu, diakońskie – parafia katedralna oraz parafia Wniebowzięcia NMP w Bielawie. Hasło prymicyjne: „Na Twoje słowo”.

Ks. Błażej Zwolennik

Ma 26 lat, pochodzi z parafii św. Jadwigi Śląskiej w Bolkowie. Szkoła maturalna – Zespół Szkół Agrobiznesu w Bolkowie. Praktyki: akolicka – parafia NMP Królowej Polski w Świdnicy, diakońskie – parafia Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu oraz parafia Wniebowzięcia NMP w Polanicy Zdroju. Hasło prymicyjne: „Bóg z nami, któż przeciwko nam.”

Tagi:
neoprezbiter

Nowi Robotnicy w Winnicy

2018-05-25 14:45

Agnieszka Bugała

Już jutro 26 maja o godz. 10.00 dziesięciu diakonów Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Wrocławskiej przyjmie z rąk abp. Józefa Kupnego święcenia kapłańskie. Uroczystość odbędzie się we wrocławskiej archikatedrze. Wyruszą, po sześciu latach formacji, by powołanie zamienić w służbę.

Agnieszka Bugała
Na zdjęciu diakoni z Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. Już jutro zostaną kapłanami Chrystusa.

Jacy są? Bardzo różni. Jedni cisi, stojący raczej na uboczu, inni szybko nawiązują kontakt i chętnie opowiadają o sobie. Łączy ich świadomość tego, kim będą i ile zależy od tego, jak odpowiedzą na głos Pana Winnicy.

Zobacz zdjęcia: Nowi Robotnicy Winnicy

Czeka ich praca – drzewka ludzkich serc i sumień wymagają troski i zabiegania, aby owocować. Niektóre rodzą owoce pełne ciepłej słodyczy, ale wiele od lat nie było podlewanych, inne trawią choroby, karłowate owocują goryczą… Jakie gospodarstwo im się trafi?

Nie wszyscy przyjmą ich z otwartymi rękami – to wiedzą, są „posłani na pracę bez nagrody”.

Ale wiedzą też, że bez kapłana nie ma sakramentalnego spotkania z Chrystusem, chleb i wino przeistaczają się tylko w kapłańskich rękach, bez tych rąk nie ma Eucharystii.

Wiedzą, że Pan Winnicy nie zostawi ich bez pomocy.

Opowiedzieli nam o sowich duchowym mistrzach, wzorach do naśladowania w kapłańskim życiu.


Dariusz Zyśk:

Wzorem kapłaństwa, które chciałbym naśladować jest św. Alfons Liguori. Jako spowiednik odznaczał się autentycznym zafascynowaniem Bogiem i miłością do prostego człowieka, któremu chciał tego Boga zanieść. Stawiał trudne wymagania najpierw sobie, a dopiero potem innym dawał jako zalecenia.


Daniel Solarz:

Być jak św. Jan Maria Vianney, on ofiarował Kościołowi całego siebie: modlitwa, ubóstwo, pokora, zaparcie się siebie, dobrowolne umartwienia. Na wzór Chrystusa, darzył wiernych miłością, która gotowa była na wszelkie cierpienia bowiem „Kapłaństwo to umiłowanie Serca Jezusowego.”


Adam Bilski;

Osobą, której najwięcej zawdzięczam w kontekście mojego powołania i całego życia jest Jezus Chrystus – zna mnie dogłębnie i mimo tego nigdy nie wpadł na pomysł, żeby zrezygnować z tego, bym został Jego kapłanem. To jest dowód na to, że kocha mnie ponad wszystko i mimo wszystko. Takiej miłości względem ludzi wciąż się uczę. Ufam, że się uda!


Marcin Wachowiak:

Wzór do naśladowania w życiu kapłańskim… Myślę, że bł. Pier Giorgio Frassati. Trzeźwo myślący młody chłopak, który realizował swoje pasje. Nie zadowalał się przeciętnym życiem, poświęcił się całkowicie dla bliźniego, nie bał się tych najbardziej potrzebujących. Mówiąc krótko – po prostu kochał Boga i ludzi! Właśnie to inspiruje mnie w tym człowieku.


Wojciech Borowski:

W przygotowaniu do kapłaństwa starałem się najwięcej czerpać z postawy Maryi. Maryja nie przysłania Jezusa sobą, ale wiernie na Niego wskazuje. Taka postawa uczy mnie, by w przyszłej pracy duszpasterskiej przybliżać Jezusa człowiekowi i nie ulegać pokusie bycia na pierwszym miejscu. Kolejną cechą, której uczę się od Matki mojego Pana to przyjmowanie Słowa Bożego. Maryja przyjmowała Słowo Boże jak najcenniejszy skarb, nawet wtedy, gdy do końca go nie rozumiała. Ciągle uczę się tego od Maryi – bycia otwartym na Słowo Boga.


Sebastian Kocher:

Św. Jan Bosko to przewodnik, którego obrałem sobie jako przykład kapłańskiego życia. Praca wśród młodzieży i kult do Maryi Wspomożycielki Wiernych - to drogowskazy, które czerpię od Świętego Wychowawcy.


Krzysztof Kula:

Sł. Boży o. Dolindo Ruotolo jest kapłanem, który szczególnie mnie inspiruje i liczę na jego orędownictwo w swojej posłudze kapłańskiej. To, co najbardziej mnie ujęło w jego życiu, to bezwarunkowe zaufanie Bogu i cierpliwe znoszenie krzywd oraz całkowite oddanie się pracy duszpasterskiej.


Paweł Szydełko:

Od dłuższego czasu jestem zafascynowany postacią św. Matki Teresy z Kalkuty. Jej życiowe motto „wszystko dla Jezusa, wszystko dla Jezusa przez Maryję” stało się dla mnie inspiracją i zachętą, by wszystko co robię było uwielbieniem Jezusa w moich bliźnich, bo On właśnie tam jest spragniony miłości.



Lista diakonów archidiecezji wrocławskiej, którzy przyjmą jutro święcenia prezbiteriatu i parafie, z których pochodzą. To tam w niedzielę Neoprezbiterzy odprawią swoje Msze prymicyjne:

1. Bilski Adam (par. Św. Franciszka z Asyżu i Piotra z Alkantary w Namysłowie)

2. Borowski Wojciech (par. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich)

3. Góral Konrad (par. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Sułowie)

4. Kocher Sebastian (par. Św. Andrzeja w Środzie Śląskiej)

5. Kula Krzysztof (par. Opieki Św. Józefa we Wrocławiu)

6. Krzeszowiec Arkadiusz (par. Św. Karola Boromeusza w Wołowie)

7. Solarz Daniel (par. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich)

8. Szydełko Paweł (par. Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu)

9. Wachowiak Marcin (par. Św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu – Katedra)

10. Zyśk Dariusz (par. Podwyższenia Krzyża Świętego w Wysocku Wielkim)


Agnieszka Bugała

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziś 70. rocznica śmierci kard. Augusta Hlonda, Prymasa Polski

2018-10-22 08:57

tk, ksas / Warszawa (KAI)

Dziś, 22 października przypada 70. rocznica śmierci kard. Augusta Hlonda, Prymasa Polski. W maju br. papież Franciszek podpisał dekret o heroiczności jego cnót. Do beatyfikacji potrzebny jest uznany przez Kościół cud dokonany za wstawiennictwem Augusta Hlonda.

Archiwum

August Hlond urodził się 5 lipca 1881 r. na pograniczu Brzęczkowic i Mysłowic. Od szóstego roku życia uczęszczał do szkoły ludowej w Brzezince. Jako chłopiec wraz ze starszym bratem Ignacym udali się do Turynu. W 1897 r. August złożył śluby zakonne w zgromadzeniu księży salezjanów. Podjął studia na Uniwersytecie Gregoriańskim, które ukończył doktoratem z filozofii w 1900 r. Po powrocie do Polski, do święceń kapłańskich pełnił obowiązki wychowawcy i nauczyciela, dyrygenta chóru i sekretarza dyrektora zakładu salezjańskiego w Oświęcimiu.

W 1905 r. otrzymał z rąk bp. Anatola Nowaka święcenia kapłańskie, a następnie objął stanowisko kapelana w zakładzie Lubomirskiego w Krakowie. Przeniesiony do Przemyśla, przez dwa lata pełnił funkcję dyrektora placówki salezjańskiej. Następnie w 1909 r. został przeniesiony do Wiednia, gdzie przez ponad dziesięć lat był prowincjałem nowo utworzonej prowincji, obejmującej Austrię, Węgry i cześć Niemiec. 7 listopada 1922 r. otrzymał nominację na administratora apostolskiego dla Górnego Śląska - górnośląskiej części diecezji wrocławskiej, która przypadła Polsce po plebiscycie.

28 października 1925 r. papież zatwierdził nową organizację terytorialną Kościoła w Polsce. Jedną z nowych diecezji była katowicka. Ks. Hlond został jej pierwszym biskupem. Kierował Kościołem na Śląsku tylko cztery lata (listopad 1922 - czerwiec 1926). 24 czerwca 1926 r. został mianowany przez Piusa XI arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim – prymasem Polski. W trakcie krótkich rządów w śląskim Kościele położył podwaliny pod sprawnie funkcjonujący zarząd diecezją: kurię, kapitułę, sąd biskupi. Zadecydował o miejscu utworzeniu seminarium duchownego z siedzibą w Krakowie. Założył "Gościa Niedzielnego". W dziedzinie duszpasterstwa przyczynił się do stopniowej polonizacji duszpasterstwa przez utworzenie własnych central dla bractw i stowarzyszeń katolickich.

Po utworzeniu w końcu 1925 r. diecezji katowickiej został mianowany, a 3 stycznia 1926 r. konsekrowany na biskupa. 24 czerwca 1926 r. mianowany arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim, prymasem Polski przez papieża Piusa XI, a 20 czerwca 1927 r. kreowany kardynałem.

Jako prymas wiele wysiłku włożył w organizację Akcji Katolickiej, z centralą w Poznaniu, powstałej w 1930 r. Brał również udział w licznych międzynarodowych kongresach eucharystycznych oraz zorganizował w 1927 r. międzynarodowy kongres misyjny w Poznaniu. W 1932 r. wraz z ks. Ignacym Posadzym założył Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej.

W 1939 r. opuścił wraz z rządem Polskę, udając się początkowo do Rumunii. 19 września 1939 r. przybył do Watykanu. Działał tu na rzecz sprawy polskiej poprzez przemówienia w watykańskim radiu, udzielając wywiadów prasie oraz wykorzystując swoje wpływy osobiste. W związku z przygotowaniami Włoch do wojny z Francją musiał opuścić Rzym.

Od 9 czerwca 1940 do 6 kwietnia 1943 r. przebywał w Lourdes, gdzie informował przywódców Zachodu o sytuacji w okupowanej Polsce. Zmuszony przez rząd Vichy, przeniósł się do opactwa w Hautecombe koło Aix-les-Bains. 3 lutego 1944 r. został aresztowany przez gestapo i internowany w Paryżu, a potem kolejno w klasztorach w Bar-le-Duc i Wiedenbrück (w Westfalii).

Po wyzwoleniu przez wojska amerykańskie udał się do Rzymu, skąd 20 lipca 1945 r. wrócił do Poznania. Pierwszymi decyzjami, jakie podjął po powrocie do kraju, była reorganizacja Kościoła na Ziemiach Północnych i Zachodnich, włączonych do Polski. 4 marca 1946 r. z jego inspiracji Papież Pius XII rozwiązał istniejącą od 1821 r. unię personalną metropolii poznańsko-gnieźnieńskiej i utworzył nową warszawsko-gnieźnieńską, stawiając kard. Hlonda na jej czele.

Kardynał zmarł 22 października 1948 r. w Warszawie. Został pochowany w podziemiach archikatedry św. Jana w Warszawie.

Proces beatyfikacyjny kard. Hlonda toczy się od 9 stycznia 1992 roku. Jego postulatorem jest z urzędu postulator generalny salezjanów, ks. Pierluigi Cameroni, zaś wicepostulatorem chrystusowiec ks. Bogusław Kozioł.

15 maja 2018 r. pozytywną opinię na temat heroiczności cnót i życia Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda wyraziła w Watykanie Komisja Kardynałów i Biskupów z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Kilka dni później, 21 maja, papież ogłosił dekret o heroiczności cnót kard. Hlonda.

Tym samym formalny etap procesu beatyfikacyjnego został zakończony. Słudze Bożemu przysługuje odtąd tytuł „Czcigodny Sługa Boży”. Obecnie do beatyfikacji niezbędny jest już tylko uznany przez Kościół cud dokonany za wstawiennictwem Augusta Hlonda.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Msza św. z ks. prałatem Juliuszem Lasoniem

2018-10-22 19:01

Zofia Białas

Zofia Białas

Na doroczna Mszę św. w kościele sióstr Bernardynek w Wieluniu sprawowaną w intencji ludzi z problemem choroby nowotworowej oraz ich rodzin zaprosiło Stowarzyszenie „Po prostu żyj”.

Mszę św. w tych intencjach, a także w intencji zmarłych członków Stowarzyszenia „Po prostu żyj” sprawowali księża: ks. prałat Juliusz Lasoń, kapelan Szpitala im. Mikołaja Kopernika w Łodzi oraz ks. Andrzej Walaszczyk – kapelan sióstr Bernardynek. Wraz z księdzem Lasoniem przyjechały osoby, które doświadczyły łaski uzdrowienia. Na tej Eucharystii była to Dorota, Matka 27 letniego Krzysztofa, którego diagnoza lekarzy skazywała na oddział paliatywny i nieuniknioną śmierć. Modlitwa grupy modlitewnej „Zwiastowanie”, rodziny i przyjaciół, mówiła w swoim świadectwie, przyniosła Krzysztofowi uzdrowienie. Uzdrowienie Krzysztofa to potwierdzenie, że Bóg jest i to od Jego woli zależy życie człowieka. Modlitwa wstawiennicza potrafi zdziałać cuda i czyni cuda.

Zobacz zdjęcia: Msza św. z ks. prałatem Juliuszem Lasoniem

Nieodłączną częścią Mszy św. sprawowanej w kościele sióstr Bernardynek, sióstr od modlitwy, ubogaconej śpiewem sióstr i muzyką panów Kokocińskich, był udzielony sakrament chorych i wspólna modlitwa o uzdrowienie dla zmagających się z chorobą, o wytrwałość i cierpliwość dla tych, co aktualnie biorą chemię i radioterapię oraz o zrozumienie i wsparcie ze strony najbliższych.

Momentem szczególnym były słowa podziękowania skierowane przez Elżbietę Caban, założycielkę i prezesa Stowarzyszenia „Po prostu żyj” do księdza Juliusza Lasonia z racji jego 10 – letniej posługi ludziom z Wielunia i okolic, walczącym z nowotworami oraz z racji jego nominacji na prałata. Od dziś, mówiła, będziesz dla nas księże Juliuszu „prałatem Ojca św. Franciszka” i wierzymy, że nadal będziesz przez swoją posługę dawał nam nadzieję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem