Reklama

Kresy łączą

2018-07-25 11:42

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 30/2018, str. 4-5

Marek Zygmunt
Dolnośląski kurator oświaty Roman Kowalczyk, członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego Tadeusz Samborski oraz minister Andrzej Dera z Kancelarii Prezydenta RP wśród uczestniczącej w akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” młodzieży z parafii w Ju

Pamięć o mogiłach naszych przodków jest piękną lekcją patriotyzmu. Już po raz dziewiąty Fundacja „Studio Wschód” zorganizowała przy współpracy Dolnośląskiego Kuratorium Oświaty, wojewódzkich, powiatowych i gminnych władz samorządowych akcję „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”

Aktywnie uczestniczą w niej młodzież, pedagodzy i samorządowcy z terenu naszej diecezji. Podczas uroczystej inauguracji tegorocznej edycji tej akcji zorganizowanej na placu przed Dolnośląskim Urzędem Marszałkowskim widzieliśmy transparenty z Jugowa, Pieszyc, Łagiewnik, i wielu innych miejscowości, placówek oświatowych z terenu diecezji świdnickiej.

Akcja została objęta patronatem narodowym Prezydenta RP Andrzeja Dudy. W specjalnym przesłaniu skierowanym z tej okazji do jej uczestników i organizatorów stwierdził on, że „W roku wielkiego narodowego jubileuszu z wyrazami uznania dla Fundacji «Studio Wschód» oraz Kuratorium Oświaty we Wrocławiu za ważne edukacyjne przedsięwzięcie budzące wśród młodzieży szkolnej Dolnego Śląska zainteresowanie Kresami Rzeczpospolitej Polskiej i zachęcające do opieki nad polskimi cmentarzami na Ukrainie, w przekonaniu, że Państwa inicjatywa jest dla młodych Polaków cenną lekcją historii oraz wyrazem troski o polskie dziedzictwo narodowe, z życzeniami sukcesów w realizacji kolejnych wartościowych projektów promujących postawy obywatelskie i patriotyczne”.

List od Prezydenta RP odczytał sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dera. Od siebie dodał, że przed wyjazdem do Wrocławia Prezydent prosił go, aby w swoim wystąpieniu podziękował wszystkim, którzy uczestniczą w tej akcji, poświęcają swój wolny czas, urlopy, po to, aby pojechać na Kresy, być w tych pięknych miejscach, które kiedyś należały do RP, tam, gdzie są pochowani nasi praojcowie, których część nie doczekała wolnej, niepodległej Ojczyzny, a na pewno znaczna część poprzez wyniki II wojny światowej została po drugiej stronie. – Ale pamięć o naszych przodkach, o tych miejscach, gdzie są pochowani i żyją jeszcze Polacy, jest piękną lekcją historii, w której uczestniczycie. Dla nich będziecie pięknym świadectwem tego, że jeszcze Polska nie zginęła, póki my wszyscy żyjemy i sobie wzajemnie pomagamy – akcentował minister Andrzej Dera.

Reklama

Z kolei członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego Tadeusz Samborski, zwracając się do uczestników akcji, podkreślił, że będą oni pracowali, porządkowali mogiły ludzi, bohaterów, którzy nigdy w Polskę nie zwątpili. – Jest takie powiedzenie, że „słowa uczą, a przykłady pociągają”. W tym kontekście chcę z całego serca podziękować wszystkim wychowawcom, pedagogom, którzy stymulują działania młodzieży w kierunku uczestnictwa w tej akcji oraz samorządowcom, którzy nie tylko aktywnie wpierają tę akcję, ale sami w niej biorą udział. To jest fenomen, akcja niepowtarzalna, niemająca analogii w żadnym innym samorządzie wojewódzkim – podkreślił T. Samborski.

Wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak apelował w swoim wystąpieniu: „Pamiętajcie o tym, że kiedy będziecie porządkować groby, to będą to często mogiły tych, którzy przed 100 laty budowali polską państwowość. A trudno mówić o polskości bez pamięci historycznej o Kresach”.

Uczestniczący w uroczystości dolnośląski kurator oświaty Roman Kowalczyk powiedział „Niedzieli Świdnickiej”, że Kresy są filarem naszej tożsamości nie tylko narodowej, ale w szczególności dolnośląskiej, wszak po II wojnie światowej osiedliło się tutaj wielu przybyszów zza Buga. – A naszym obowiązkiem jest pamiętanie o tym wielkim dziedzictwie, które tam pozostało i o Polakach, którzy tam mieszkają. Udział w tej pięknej akcji jest ważnym sygnałem, że pojechało tam młode pokolenie, po to, aby nacieszyć się prawdziwą sienkiewiczowską Polską, którą można dostrzec właśnie na Kresach Wschodnich. To będzie bez wątpienia przygoda waszego życia. I wielu z was, którzy po raz pierwszy tam jadą, na pewno się zachwyci Kresami. Bo kto raz się na Kresy wybrał, ten się w nich zakocha. Kresy po prostu łączą! – podkreślił Roman Kowalczyk.

Bardzo popiera tę piękną akcję również bp Ignacy Dec. W wypowiedzi dla naszej redakcji Ksiądz Biskup stwierdził, że budowę dobrej przyszłości trzeba podjąć z oglądaniem się w przeszłość. Trzeba też pamiętać o korzeniach, z których się wyrasta. Bo pamięć o tych, którzy byli przed nami, jest wyrazem naszej wdzięczności za to, co od nich otrzymaliśmy. Jest także okazją do przypomnienia sobie, jakie dziedzictwo nam pozostawili, by dalej je kontynuować”. – Warto pamiętać o pięknym aforyzmie naszego wieszcza: „Jeśli ja zapomnę o nich, Ty, Boże, na niebie zapomnij o mnie” – stwierdził Pasterz Kościoła świdnickiego.

Zabierając głos w czasie uroczystości, główna inicjatorka akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” red. Grażyna Orłowska-Sondej podziękowała w serdecznych słowach zarówno wszystkim uczestniczącym w niej wolontariuszom, jak i wspierającym to przedsięwzięcie władzom państwowym, samorządowym, kościelnym. Poinformowała również, że dla uczczenia 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości wolontariusze akcji rozpoczęli już na Kresach renowację dwóch monumentów: w Zielonce Pomnika Żelaznej Brygady, a w Niżniowie Pomnika Legionistów z wojny polsko-bolszewickiej.

Swojego zadowolenia z organizacji tego przedsięwzięcia nie krył także uczestniczący w inauguracji ks. Leszek Kryża, dyrektor Biura Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie. – Na cmentarzu wojskowym na Monte Cassino jest napis: „Przechodniu, powiedz Polsce, że polegliśmy wierni jej służbie”. A wasz wyjazd to jest takie powiedzenie Polsce, że tam, gdzie jedziecie, jest kawałek Polski, ale jest to też powiedzenie tym, którzy tam spoczywają, tam żyją, że Polska o nich nie zapomniała. I to jest wasze zadanie, które tak pięknie dotychczas realizujecie – podkreślił ks. Leszek Kryża, udzielając wszystkim uczestnikom tegorocznej edycji akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” specjalnego błogosławieństwa.

Tagi:
kresy akcja

Rusza akcja Podziel się Posiłkiem z Bezdomnymi

2018-12-26 12:03

Maria Skołożyńska, maj / Warszawa (KAI)

Już po raz kolejny w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia rusza akcja Podziel się Posiłkiem z Bezdomnymi. W całej Polsce wolontariusze przyjadą pod wskazany adres, odbiorą posiłki, które zostały po świętach i zawiozą do lokalnych jadłodajni dla ubogich i bezdomnych osób. Akcja działa przez 3 dni, od 26 do 28 grudnia, a jej zasięg obejmie ponad 30 miast i miasteczek, m.in. Warszawę, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Zieloną Górę i Łódź.

disha1980/fotolia.com

- Z każdą edycją rozmiar akcji przerasta nasze najśmielsze oczekiwania. Po ostatniej Wielkanocy zostało nam przekazanych kilka ton jedzenia. Dzięki współpracy z lokalnymi jadłodajniami i schroniskami rozdysponowaliśmy tysiące świątecznych posiłków - mówi inicjatorka akcji, Maria Skołożyńska.

Według ostatnich danych w Polsce marnuje się 9 milionów ton żywności rocznie, a każdy z nas rocznie wyrzuca ponad 200 kg. Jednocześnie podczas Świąt często gotujemy dużo za dużo. Z pomocą przyjdą wolontariusze akcji. Wystarczy, że zgłosimy się przez prosty formularz na stronie akcji www.podzielmysie.pl Tam po wypełnieniu formularza umówimy się na godzinę i odbiór jedzenia, następnie wolontariusz przyjedzie, odbierze pakunek i zawiezie do lokalnej instytucji wspierającej osoby ubogie.

- Przyjmujemy każde świeże, przygotowane w domu potrawy, takie jak pierogi, bigos, makarony i sałatki jak również ciasta, pieczywo i wszelkie produkty o długim terminie ważności. Jedzenie może być świeżo zrobione lub otwarte o ile mamy pewność, że jest dobre do zjedzenia w ciągu 24 godzin - uprzedza organizatorka - Jeśli mamy wątpliwości czy jedzenie wciąż będzie świeże następnego dnia, zadajmy sobie pytanie czy dalibyśmy je do jedzenia naszym ukochanym albo naszym dzieciom. Jeśli tak to można je nam przekazać. Jeśli nie - polecamy zjeść samodzielnie - dodaje Skołożyńska.

Akcja zaczęła się 3 lata temu w Wielkanocną niedzielę gdy do organizatorki podszedł bezdomny mężczyzna i poprosił ją o 2 złote. Skołożyńska zamiast dawać mu pieniądze zaproponowała, że zrobi mu zakupy spożywcze. W sklepie okazało się, że jego największym marzeniem były jajka na twardo, których on sam nie był w stanie sobie ugotować. Organizatorka zaproponowała, że pojedzie do domu, ugotuje jajka i wróci po kilku godzinach z gotowym posiłkiem. Gdy wróciła do domu zorientowała się, że jej babcia jak zwykle ugotowała za dużo i że na pewno coś zostanie. Organizatorka napisała post na facebooku i po niedługim czasie pod jej postem pojawiła się fala zgłoszeń, że z wielu domów można odebrać jedzenie i zawieźć je osobom bezdomnym. Podczas pierwszych edycji pomysłodawczyni akcji jeździła od domu do domu, odbierała jedzenie i na koniec dnia zawoziła do miejsc, gdzie przebywają bezdomni lub do stołecznych jadłodajni . Teraz akcja działa w całej Polsce, a udział bierze w niej ponad 350 wolontariuszy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Siostra Faustyna wygrała plebiscyt na Polkę Stulecia

2019-01-22 12:41

pra / Warszawa (KAI)

Św. Siostra Faustyna, Danuta Siedzikówna ps. „Inka” i dr Wanda Półtawska znalazły się na podium plebiscytu na Polkę Stulecia, który przygotowała Konfederacja Kobiet RP.

Graziako
Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia – sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach

Spośród 23 kandydatek do tytułu Polki Stulecia najwięcej głosów otrzymała św. s. Faustyna Kowalska. Zagłosowała na nią blisko jedna piąta osób biorących udział w plebiscycie. Drugą w kolejności największą liczbę głosów otrzymała Danuta Siedzikówna ps. „Inka”, a trzecią – dr Wanda Półtawska.

„Plebiscyt już się zakończył, ale mamy nadzieję, że stanie się on jedynie początkiem fascynującej przygody związanej ze zgłębianiem losów wspaniałych, odważnych, pełnych miłości i pasji Polek” - czytamy na stronach Konfederacji Kobiet RP, która zorganizowała plebiscyt.

Jak przekonują organizatorzy, głosowanie miało dać impuls do poznawania zarówno tych legendarnych bohaterek, o których wiedzieć powinno każde dziecko, jak i tych, których pamięć udało się przywrócić dopiero niedawno, a także tych, o których wiemy ciągle za mało.

„Bo przecież bez nich – tych setek tysięcy dzielnych matek, żon, babć i córek – historia Polski wyglądałaby pewnie zupełnie inaczej. To one – piękne, wierne i mężne – wychowywały kolejne pokolenia, ucząc je miłości do Boga i Polski oraz szacunku do tradycji, dając w codziennej, pokornej pracy wzór wierności wyznawanym zasadom. Ale to także one, gdy trzeba było, same chwytały za broń, roznosiły meldunki, opatrywały rannych, rzucały granatami czy dowodziły oddziałami, zaś w dzisiejszych czasach nie wyrzekły się wyznawanych ideałów i nie dały porwać się nurtowi feminizmu, pokazując, czym jest prawdziwa kobiecość” - podkreśla Konfederacja Kobiet RP, która dziękuje wszystkim, którzy wzięli udział w plebiscycie i przyczynili się do popularyzacji postaci wspaniałych, dzielnych Polek.

„Niech ich postawy, splecione z trudną, nierzadko dramatyczną historią Polski, będą dla nas drogowskazem w naszych własnych wyborach jako matek, żon i obywatelek” - zachęcają organizatorki plebiscytu zorganizowanego z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.

W plebiscycie na Polkę Stulecia oprócz św. s. Faustyny Kowalskiej, Danuty Siedzikówny ps. „Inka”, i dr Wandy Półtawskiej pojawiły się nazwiska 20 innych kandydatek. Były to: Marianna Popiełuszko, Anna Walentynowicz, s. Urszula Ledóchowska, Agata Mróz, Zdzisława Bytnarowa ps. "Sławska", Irena Iłłakowicz ps. „Irena”, „Barbara Zawisza”, bł. Hanna Helena Chrzanowska, Stanisława Leszczyńska, Karolina Lanckorońska, Wanda Modlibowska, Danuta Szyksznian ps. „Sarenka”, Elżbieta Zawacka ps. „Zo”, Maria Stanisława Wittek ps. „Mira”, Hanka Ordonówna, właśc. Maria Anna Tyszkiewicz, Maria Eleonora Mirecka-Loryś, ps. „Marta”, Wiktoria Ulma, Zofia Kossak, Anna Leska, Emilia Szlachta ps. "Maj" i Alina Maria Janowska-Zabłocka.

Projekt Konfederacja Kobiet RP ma na celu tworzenie platformy do integracji i współdziałania dla organizacji kobiecych o różnych profilach, dla nieformalnych ruchów i grup aktywnych kobiet, a także dla organizacji podejmujących szeroko pojęte działania na rzecz kobiet i spraw dla kobiet kluczowych, które działają w oparciu o wartości takie jak szacunek dla ludzkiego życia, małżeństwo i rodzina, macierzyństwo, naturalnie pojęta kobiecość. Celem Konfederacji jest integrowanie aktywnych kobiet oraz wszystkich osób działających na rzecz kobiecości, macierzyństwa, małżeństwa i rodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

Przewodniczący Episkopatu w 6. rocznicę śmierci kard. Glempa: podziwiałem jego wielką roztropność

2019-01-23 20:07

BP KEP / Warszawa (KAI)

Kościół katolicki w Polsce powinien być wdzięczny kard. Józefowi Glempowi za to wszystko, co zrobił w swoim czasie, w tak napiętym momencie naszych dziejów. Za to, co zrobił dla dobra naszej Ojczyzny – powiedział abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w 6. rocznicę śmierci kard. Józefa Glempa.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

Przewodniczący Episkopatu, wspominając postać śp. kard. Józefa Glempa, podkreślił, że to osoba bardzo znacząca, również ze względu na to, w jakich czasach przyszło mu żyć. „Ks. kard. Wyszyński przeżywał trudności i cierpienia w czasach stalinizmu i później. Ale ks. kard. Glemp miał również swoje trudności - w czasie stanu wojennego, gdy trzeba było zająć stanowisko kościelne, ewangeliczne, także w tym momencie, gdy chodziło o niebezpieczeństwo wojny domowej” – mówił Przewodniczący Episkopatu.

„Podziwiałem w Księdzu Kardynale jego wielką roztropność. Oprócz doskonałego wykształcenia, miał w swoim charakterze wielką ostrożność w wypowiadaniu się i wydawaniu decyzji. Jego decyzje były zawsze bardzo przemyślane” – powiedział abp Gądecki. Podkreślił, że kard. Glemp doskonale się orientował w zawiłościach czasów, w których żył. Dodał, że nie dał się nigdy wykorzystać przez służby specjalne. „Wydaje mi się, że Jego postać po śmierci nabiera jeszcze większego znaczenia, tak w świetle słów, które wypowiedział, jak i w świetle książek o nim” - zauważył.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem