Reklama

Matka Boża z Białego Kamienia

2018-09-19 10:33

Ks. Zbigniew Chromy
Edycja świdnicka 38/2018, str. VIII

Ks. Zbigniew Chromy
Obraz Bogarodzicy z Dzieciątkiem z Kresów trafił do Wałbrzycha, na Biały Kamień

Dnia 28 sierpnia 1968 r. ówczesny proboszcz parafii św. Jerzego w Wałbrzychu ks. Julian Źrałko wysłał do arcybiskupiej kurii we Wrocławiu prośbę następującej treści: „Uprzejmie proszę o nadanie parafii i kościołowi św. Jerzego Wałbrzych – Biały Kamień, jako równorzędnego Patrona: Najświętszej Maryi Panny (Macierzyństwo NMP). Odpust parafialny będzie obchodzony 11 października; jeśli byłby to dzień pracy, nastąpi przeniesienie na najbliższą niedzielę” – [pisownia oryginalna – dop. Z.C.]. W tym czasie 11 października w kalendarzu liturgicznym obchodzono święto Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny, które na pamiątkę 1500-lecia Soboru Efeskiego, ogłaszającego dogmat, że Maryja jest Bogarodzicą w roku1931 encykliką „Lux veritatis” ustanowił papież Piusa XI. W odpowiedzi na pismo białokamieńskiego proboszcza Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński, dekretem z 18 września 1968 r. (l.dz. 2595/68/P.) nadał parafii i kościołowi drugi, maryjny tytuł (titulus secundarius) Maternitatis B.M.V. – Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny, z odpustem przypadającym 11 października. Należy dodać, że w tamtych burzliwych czasach Prymas posiadał takie uprawnienia, które dziś zarezerwowane są dla Stolicy Apostolskiej. W ten sposób parafia na Białym Kamieniu zyskała drugi tytuł, choć po reformie liturgicznej z 1970 r. zmieniono go na Matki Bożej Różańcowej, ze względu na zniesienie święta Macierzyństwa i przeniesienie go na dzień 1 stycznia, na nowo utworzoną uroczystość Bożej Rodzicielki, co miało miejsce w roku 1971.

Maryjny tytuł białokamieńskiej parafii związany jest z obrazem przedstawiającym Bogarodzicę z Dzieciątkiem, który z Kresów trafił do Wałbrzycha. Historia tego obrazu jest fascynująca i ukazuje szczególne działanie św. Jerzego. Obraz przywiózł do parafii św. Jerzego ks. Leon Jezierski, proboszcz w latach 1961-66. Intronizacja obrazu odbyła się 1962 r. i dokonał jej bp Wincenty Urban. Obraz został przywieziony z niewielkiej dziś osady o nazwie Biały Kamień (ok. 800 mieszkańców) z obwodu lwowskiego na Ukrainie. Miejscowość Biały Kamień na Ukrainie ma swoją bogatą i ciekawą historię. W XVII wieku na równinie w pobliżu Bugu zamek i kościół wybudował książę Jerzy Korybut Wiśniowiecki, kasztelan kijowski. Po jego śmierci w 1618 r. zamek wraz z miastem przeszedł w posiadanie jego bratanka księcia Jeremiego Michała Wiśniowieckiego, jednego z najbogatszych ludzi na Ukrainie. Książę Jeremi i jego żona Gryzelda Zamoyska przebudowali zamek w jeden z najlepszych w prowincji. W nim urodził się przyszły król Polski Michał Korybut Wiśniowiecki. W kościele, który został odbudowany w 1737 r. wisiał obraz Macierzyństwa Matki Bożej, który w latach 1944-46 musiał zostać zabrany przez polską ludność, masowo uciekającą przed bandami UPA, a następnie przywieziony przez ks. Leona Jezierskiego do Wałbrzycha. Podobnie stało się z obrazem Matki Bożej z katedry lwowskiej, przy którym Jan II Kazimierz Waza składał słynne lwowskie śluby – dziś znajduje się on w katedrze na Wawelu, a we Lwowie jest jego kopia koronowana przez św. Jana Pawła II.

Reklama

Tym, co fascynuje w historii opisanej powyżej, jest fakt, że Biały Kamień na Ukrainie jest miastem św. Jerzego, który widnieje w herbie tej miejscowości, zaś flagą tego miasteczka jest czerwony krzyż św. Jerzego. Dzielnica Wałbrzycha Biały Kamień, której Patronem jest św. Jerzy do 1950 r. była osobnym miastem i nazywała się Biały Kamień (niem. Weißstein). Tak więc obraz Macierzyństwa NMP od św. Jerzego z Białego Kamienia na Ukrainie, przywędrował do św. Jerzego na Biały Kamień w dzisiejszym Wałbrzychu. Trzeba powiedzieć, że św. Jerzy jest szczególnym patronem miasta Betlejem, miejsca narodzin Zbawiciela Jezusa Chrystusa, związanego z prawdą o Bożym Macierzyństwie Najświętszej Maryi Panny. Bazyliki w Betlejem strzeże ok. 4-metrowa figura św. Jerzego na koniu, zaś w całym mieście często nad wejściem do domów chrześcijan można zobaczyć płaskorzeźby przedstawiające postać św. Jerzego.

W tym roku mija zatem 50 lat, odkąd Matka Boża towarzyszy jako patronka jednej z dzielnic Wałbrzycha, największego miasta naszej diecezji. Szacowny obraz, który stał się inspiracją dla ówczesnego proboszcza, do starań o drugi maryjny tytuł u władz kościelnych został teraz oddany do renowacji, by powrócić na dzień jubileuszu, 23 września, czyli pierwszą niedzielę po 18 września, kiedy to przypada dokładna data jubileuszu. Parafia na Białym Kamieniu będzie obchodziła jubileusz przez następne trzy lata, aż do roku 2021, kiedy przypadać będzie 50-lecie obecnego tytułu Matki Bożej Różańcowej. W tym czasie po podklejeniu obrazu Matki Bożej na deskę, zostaną wykonane korony, które społeczność białokamieńska założy na skronie Bogarodzicy rękami księdza biskupa, celebransa uroczystości 7 października 2021 r. Do tego czasu wierni zbierać będą złoto na korony dla Matki Bożej oraz postarają się o papieskie błogosławieństwo tych koron. Dziś uroczystościom na Białym Kamieniu przewodniczy bp Ignacy Dec, biskup świdnicki.

Tagi:
Matka Boża

Peregrynacja wizerunku Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan

2019-02-28 19:55

azr (KAI) / Warszawa

W Polsce trwa peregrynacja dwóch kopii ikony Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan, napisanej na zamówienie Rycerzy Kolumba przez włoskiego ikonopisa Fabrizia Diomediego. Ta inicjatywa zakonu ma na celu modlitwę i refleksję nad możliwościami wsparcia prześladowanych współcześnie chrześcijan, ale też wezwanie do odważnego wyznawania wiary w codzienności.


Matka Boża Wspomożycielka Prześladowanych Chrześcijan

"Codziennie miliony chrześcijan na całym świecie doświadczają różnorakich prześladowań i dyskryminacji, lecz rzadko ten fakt jest zauważalny w naszym codziennym życiu. Dla uciskanych chrześcijan bardzo ważne jest wsparcie i zrozumienie okazywane ze strony współwyznawców z całego świata. Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan, jest okazją nie tylko do wsparcia modlitewnego, ale również zachętą do poczynienia refleksji, czy i my w różnych sytuacjach, bylibyśmy gotowi do dania świadectwa wiary" - czytamy na stronie internetowej Rycerzy Kolumba w Polsce, informującej o szczegółach peregrynacji. Peregrynacji towarzyszy list z błogosławieństwem napisany z okazji rozpoczęcia pielgrzymki przez arcybiskupa częstochowskiego Wacława Depo. Oprócz spotkań modlitewnych, Rycerze Kolumba proponują też m.in. udział w katechezach, których propozycje tematyczne można znaleźć na stronie internetowej zakonu.

Oryginał ikony Matki Bożej Wspomożycielki Prześladowanych Chrześcijan napisanej przez znanego włoskiego ikonopisa Fabrizia Diomediego oraz kilkadziesiąt kopii tej ikony poświęcił abp Jean-Clément Jeanbart, melchicki arcybiskup Aleppo, związany z zakonem. Obecnie ikony te pielgrzymują po całym świecie w ramach nowej inicjatywy Rycerzy Kolumba, wzywającej do duchowej i materialnej solidarności z prześladowanymi chrześcijanami i z tymi, którzy bezpośrednio ich wspierają.

Szczegółowy program peregrynacji w Polsce można znaleźć na stronie: http://www.rycerzekolumba.com/polska/index.php/aktualnosci/peregrynacja-obrazu-matki-bozej-wspomozycielki-przesladowanych-chrzescijan.html

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Upomnienie Chrystusa...

2019-03-20 09:25

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 12/2019, str. 33

Kościół parafialny w Oleszycach – mal. Eugeniusz Mucha (XX wiek)

Słyszymy dzisiaj słowa Chrystusa: „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie”. To ostrzeżenie jest zaadresowane do nas, abyśmy uczyli się rozpoznawać znaki czasu w wydarzeniach codziennego życia. Tu nie chodzi o lęk przed śmiercią, lecz o zawierzenie Bogu bogatemu w miłosierdzie. Jak powiedział papież Franciszek – trzeba odczuć dotyk czułości Ojca i mieć odwagę powiedzieć: zgrzeszyłem przeciwko Tobie...

Św. Paweł przestrzega, że wydarzenia opisane w Biblii nie są reliktami przeszłości. One nie stanowią muzeum religioznawczego, ale mają nam posłużyć jako przykład. Żebyśmy nie wstydzili się wobec innych narodów, na podobieństwo pytania, które Jan Paweł II skierował do Francuzów: „Francjo, czy jesteś wierna, dla dobra człowieka, przymierzu z Odwieczną Mądrością?”.

Postawmy pytania: Czy nasza wierność owocuje miłością wobec Boga? Czy okazujemy się za przykładem Izraelitów „ludem szemrzącym” i tęskniącym za wolnością poza Bogiem? Otrzymawszy więcej łask, wysłużonych przez Chrystusa, wspólnota Kościoła pielgrzymującego musi być czujna, aby nie zejść na manowce samozabezpieczenia przez różne programy.

Kolejne biblijne ostrzeżenie: „Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł”. Nie dajmy się oszukać, myśląc, że wszystko mamy zagwarantowane i że będzie dobrze. Czujność i otwartość na łaskę, której Bóg udziela, oraz gotowość do nawrócenia i przemiany życia – już dzisiaj i od dzisiaj – to stałe zadanie na czas Wielkiego Postu.

W zakończeniu rozważania dostrzegamy, że teksty Nowego Testamentu podprowadziły nas do głębszego zrozumienia tajemnicy imienia Boga objawionego w Starym Testamencie: Jestem, Który Jestem. Ponadto ten sam Bóg objawi siebie w tajemnicy Boga z nami – Jezusa Chrystusa. W Nim są nasze życie i zbawienie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież w Loreto: trzeba odkryć na nowo plan Boga dla rodziny

2019-03-25 15:21

Vatican Media

Vatican Media
Papież na modlitwie w Świętym Domku Maryi

Oby Loreto stało się uprzywilejowanym miejscem, gdzie młodzi mogliby przyjść, aby w szkole Maryi odkrywać swoje powołanie. To pragnienie, które wyraził Papież w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, jaką odmówił z wiernymi zgromadzonymi na placu przed sanktuarium Świętego Domku.

Franciszek odniósł się do sceny Zwiastowania jako przykładu powołaniowej dynamiki. Jest w niej bowiem najpierw słuchanie Bożego słowa, bo to przecież Bóg podejmuje inicjatywę powołania ingerując w życie człowieka, aby ofiarować mu dar Swojej miłości. Trzeba się wsłuchać w to, co mówi schodząc w głąb swojego „ja”, gdzie działają siły moralne i duchowe. Nie da się bowiem rozeznać powołania pozostając na powierzchi.

Za słuchaniem idzie rozeznanie, aby pojąć wszystkie wymagania Bożego planu współpracując z bezinteresowaną inicjatywą Boga. I wreszcie podjęcie decyji, która niesie ze sobą całkowite powierzenie własnego życia Panu Bogu. Papież wskazał na Maryję, jako wzór wszelkiego powołania oraz oredowniczkę pomagającą rozeznać Boży plan i dająca siłę, aby się na niego zgodzić.

Święty Domek w Loreto to nie tylko miejsce rozeznawania Bożego powołania, ale także dom rodziny. W dzisiejszym niełatwym świecie – stwierdził Franciszek – małżeństwo oparte na mężczyźnie i kobiecie nabiera fundamenalnego znaczenia i podstwowej misji.

Wspaniała i niezastępowalna rola rodziny w służbie życiu

Trzeba odkryć na nowo plan Boga dla rodziny, będącej podstawową komórką społeczeństwa, aby podkreślić jej wspaniałość i niezastępowalną rolę w służbie życiu. W nazaretańskim domu Maryja przeżywała wiele relacji rodzinnych jako córka, narzeczona, oblubienica i matka. Z tego względu każda rodzina w jej różnych elementach znajduje tutaj gościnę, inspirację aby przeżywać swoją tożsamość – mówił Ojciec Święty. - Doświadczenie domowe Najświętszej Dziewicy wskazuje, że rodzina i młodzi nie mogą być dwoma równoległymi sektorami duszpasterstwa naszych wspólnot, ale muszą podążać ściśle ze sobą złączone, ponieważ bardzo często ludzie młodzi są tym, co rodzina im dała w okresie dorastania. Taka perspektywa przekształca w jedność duszpasterstwo powołaniowe, które stara się wyrazić oblicze Jezusa w jego wielu aspektach, jako kapłana, oblubieńca, jako pasterza. ”

Franciszek zaznaczył, że Domek Maryi jest także domem chorych. To w domu i rodzinie winni oni znaleźć podstawową opiekę i być otoczeni szczególną miłością. Papież zwrócił się do chorych całego świata zapewniając ich, ze są w centrum zbawczego dzieła Jezusa, bo w bardzo konkretny sposób niosą krzyż każdego dnia postępując za Nim.

Franciszek zwrócił się także do wszystkich związanych z sanktuarium, aby stawali się apostołami współczesnych czasów.

Zanieść Ewangelię pokoju i życia współczesnym

" Wam i osobom związanym z tym sanktuarium, Bóg przez Maryję powierza misję w naszych czasach: by zanieść Ewangelię pokoju i życia naszym współczesnym, często nieuważnym w obliczu znaków Boga, pochłoniętym interesami doczesnymi lub zanurzonym w klimacie obojętności duchowej – zachęcał Franciszek. - Trzeba osób prostych, ale mądrych, pokornych, ale odważnych, ubogich, ale hojnych. Krótko mówiąc, ludzi, którzy w szkole Maryi przyjmują bez zastrzeżeń Ewangelię w swoim życiu. W ten sposób, poprzez świętość ludu Bożego, nadal z tego miejsca w całym narodzie będą szerzyć się świadectwa świętości w każdym stanie życia, aby odnowić Kościół i ożywić społeczeństwo zaczynem królestwa Bożego. ”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem