Reklama

Droga Krzyżowa w Strzegomiu

2018-03-27 10:16

Krystyna Smerd

Ryszard Wyszyński

W kościele pw. Najświętszego Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel w Strzegomiu odbyła się Droga Krzyżowa z udziałem wiernych z obu strzegomskich parafii.

Wcześniej drogę planowano jako wspólną modlitwę prowadzoną do stacji Drogi Krzyżowej przez Rynek z kościoła Zbawiciela do bazyliki mniejszej. Plany te jednak uniemożliwiła zła pogoda - śnieg i ostry chłód, dlatego ostatecznie zdecydowano się z uwagi na bezpieczeństwo pozostać w kościele. Drogę Krzyżową i rozważania prowadził ks. Wojciech Baliński.

- Jezus nie zaprosił Cię tylko po to, żebyś tylko tu był – mówił na rozpoczęcie modlitwy. On zaprasza cię, abyś zaangażował się w tę Drogę Krzyżową swoim sercem. Przyjrzyj się więc w czasie tej Drogi nie tylko Jego cierpieniu, ale też drodze krzyżowej twojego życia i spróbuj na niej znaleźć ślady miłującego Cię Boga - zapraszał w głębokim rozważaniu kapłan.

Ryszard Wyszyński

Na zakończenie Drogi Krzyżowej – poprosił jej uczestników, aby wychodząc z kościoła, nie zostawili Jezusa za tymi wielkimi drzwiami.

Reklama

- Jeśli tylko zechcesz odpowiedzieć na Jego zaproszenie, to On pójdzie z tobą do tych pogmatwanych sytuacji twojego życia, do nie rozwiązanych od lat konfliktów. Do sytuacji z pozoru bez wyjścia. Pomoże ci walczyć z tymi grzechami, z którymi już nie masz siły walczyć. Pomoże ci powstać z każdego upadku, jeśli tylko chcesz” - zachęcał kapłan.

Modlitwa Drogi Krzyżowej była wielkim wzruszeniem i głęboką nauką dla wiernych obu parafii. Warto dodać, że kościele Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej są kontynuowane prace nad wzbogaceniem wystroju wnętrza i z roku na rok, przybywa kamiennych tablic z płaskorzeźbami zawierającymi nowe stacje Drogi Krzyżowej. Co bardzo cieszy.

Tagi:
Droga Krzyżowa

Siewierska Droga na Golgotę

2018-04-11 14:49

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 15/2018, str. VI

Już po raz trzeci w swojej historii parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Siewierzu podjęła się wielkiego trudu przedstawienia na żywo treści wydarzeń zamkniętych w 14. stacjach Drogi Krzyżowej Jezusa. Fenomenem misterium jest to, że odtwórcami wszystkich ról są mieszkańcy Siewierza

Emilia Lorek
Spotkanie z niewiastami

To grono 110 osób odtwarzających ewangeliczne sceny. Obok Jezusa i Jego Matki byli oczywiście Maria Magdalena, Józef z Arymatei, Prorok Nikodem, w którego wcielił się emerytowany proboszcz parafii ks. kan. Emil Ilków, uczeń Jan, dwóch łotrów, arcykapłani, faryzeusze, Żydzi, Piłat i jego żona Klaudia, niewiasty jerozolimskie, siepacze, żołnierze, chórzyści, którzy zapewnili tło muzyczne, a także narratorzy. Ten zakrojony na szeroką skalę spektakl odbył się w naturalnej scenerii. Pielgrzymi, idąc za Chrystusem, przebyli drogę od parafialnego kościoła, stanowiącego pretorium Piłata aż na Golgotę, czyli na Górki Rejętowskie. Trasa wynosiła tyle, ile rzeczywista Droga Krzyżowa, tzn. równy 1 km. Blisko 3-godzinne plenerowe Misterium Męki Pańskiej odbyło się w Wielki Piątek o godz. 15.00. Ciężar zorganizowania Drogi Krzyżowej podjęło wielu parafian, którzy całym sercem, oddaniem i poświęceniem zapragnęli ofiarować go wraz z modlitwami. Reżyserem widowiska i autorką scenariusza była p. Irena Świertok-Kmiecikowa.

W niezwykłym czasie z niezwykłym Świętym

Misterium odbyło się w niezwykłym czasie – 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Warto zaznaczyć, że parafianom podczas całego Wielkiego Postu towarzyszył św. o. Pio, którego myśli stały się podstawą ku temu, by wzmocnić wiarę i wrażliwość na Ewangelię. To właśnie tego Świętego z Pietrelciny Chrystus zaprosił słowami: „Weź udział w mojej męce…” A słowa Jezusa przekazane przez o. Pio spowodowały, że mieszkańcy Siewierza i okolic tak licznie wzięli udział w tegorocznym Misterium Męki Chrystusa. Nie ulega wątpliwości, że Wielki Post z Drogą Krzyżową pomógł w wewnętrznym duchowym nawróceniu, duchowym zmartwychwstaniu – podobnie jak 100 lat temu odrodziła się i zmartwychwstała nasza Ojczyzna.

Misterium Męki Pańskiej

Droga na Golgotę przebiegała tak, jak ukazuje ją Ewangelia. Przeżyliśmy wszystkie sceny, wszystkie momenty i spotkania Chrystusa podczas Drogi Krzyżowej, wszystkie upadki, całą Mękę Jezusa krok po kroku aż po ukrzyżowanie, śmierć, złożenie w grobie i zmartwychwstanie. Nie zabrakło zjawiskowych efektów specjalnych, modlitwy, rozważań i śpiewu. Każdej stacji towarzyszyła krótka tzw. stop-klatka, podczas której postaci zatrzymywały się jakby w bezruchu. W tym czasie prowadzone były krótkie rozważania danej stacji połączone z modlitwą. Przedłużeniem Męki Pańskiej była Godzina Święta w parafialnym kościele, która odbyła się w Wielki Piątek a rozważania przy grobie Chrystusa prowadziła parafialna młodzież – uczniowie, studenci i młodzież pracująca. Piękna scena dotycząca Zmartwychwstania została ukazana podczas Rezurekcji. Po Mszy św. do wyciemnionego kościoła weszły trzy Marie z lampkami oliwnymi, podeszły do pustego grobu i dowiedziały się od anioła, że Jezusa już tutaj nie ma. Poinformował je, by podążyły do Galilei. Następnie do kościoła ze sztandarem wszedł Chrystus – zwycięzca śmierci, piekła i szatana i po słowach: „Pokój wam!” przybliżył obecnym swoje zwycięstwo nad śmiercią, zapraszając wiernych do procesji rezurekcyjnej.

Na pierwszym i drugim planie

Wszyscy występujący bardzo przeżyli swoje role. Prawie cały zespół z ubiegłych lat wziął udział w tegorocznej Drodze Krzyżowej. Pojawili się także nowi aktorzy. Obok aktorów był także tzw. „drugi plan”. To ponad 40 osób, które wspierały całe trudne logistycznie przedsięwzięcie (nagłośnienie, obsługa prądu, platformy). Nastroje i motywacje w zespole aktorów były ogromne, bo przecież każdy z nas, idąc na Drogę Krzyżową, przychodzi jako pielgrzym, z osobistymi prośbami, podziękowaniami, z modlitwą. – Jestem wzruszona postawą wszystkich artystów – amatorów, a szczególnie tych, którzy podjęli się najtrudniejszych ról. Są to ukrzyżowani Jezus i łotrzy. Gratuluję zaangażowania i wyrażenia osobistych emocji (mimo wewnętrznych oporów) brutalnym żołnierzom i ich dowódcy, bezlitosnym siepaczom, zaciekłym kapłanom i faryzeuszom oraz rozwścieczonemu tłumowi Żydów. Wzruszyły role przyjaciół Jezusa z Maryją na czele, z Szymonem z Cyreny, Weroniką i płaczącymi niewiastami. Zapamiętamy także wrażliwą Klaudię – żonę Piłata, która szczerze wstawiła się za Jezusem – zaznacza p. Irena Świertok-Kmiecikowa.

Wielkopiątkowe rekolekcje

Były to osobiste rekolekcje. Dziś szukamy Boga na skróty, a przynajmniej raz na jakiś czas powinniśmy się zatrzymać. Okazją jest właśnie Droga Krzyżowa, która jest uniwersalna, dla wszystkich – wierzących, wątpiących i niewierzących, bo tam na Drodze Krzyżowej każdy może odnaleźć siebie. Każdy ma coś z tych postaci – i z Matki Bożej, i z łotrów, i z Piłata, i ze św. Weroniki… To był tylko 1 km, symbol wszystkich dróg życia, a właściwie naszej życiowej drogi. Wszystkim uczestnikom Misterium cały zespół aktorów na czele z panią reżyser Ireną Świertok-Kmiecikową oraz proboszczem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Siewierzu ks. Markiem Cudą życzą, by przeżycia, które wypłynęły z obecności na tegorocznej Drodze Krzyżowej pomogły w odnalezieniu siebie na ścieżce własnego życia i w zrozumieniu cierpienia i siły krzyża – tego na ramionach Jezusa i tego krzyża na naszych ramionach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sercański jubileusz

2018-07-04 11:10

Izabela Fac
Edycja przemyska 27/2018, str. I-II

Archiwum Zgromadzenia
Jubileuszowej Eucharystii w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przewodniczy abp Adam Szal

Ten wyjazd, ta uroczystość były jak podróż w przeszłość, nie tak dawną, ale jednak. Kiedy koperta ze znaczkiem Citta Del Vaticano znalazła się w moich rękach, a w niej zaproszenie do Krakowa na jubileusz 25-lecia profesji zakonnej jednej z sióstr ze Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego to nie było wątpliwości – 16 czerwca trzeba koniecznie stawić się na ul. Gancarskiej 24 w Krakowie. Piękna, wzruszająca uroczystość z mnóstwem wspomnień.

Jubileuszowej Eucharystii sprawowanej w intencji Jubilatek: s. Zefiryny Bąk, s. Beatryksy Kastelik, s. Nazarii Bryndal, s. Sebastiany Choroś i s. Bogny Stolarczyk w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie przewodniczył abp Adam Szal. Podczas homilii mówił o dobroci i miłości Serca Jezusowego. Przywołał także słowa modlitwy św. Józefa Sebastiana Pelczara, zawarte w jednym z jego listów pasterskich z 1920 r., którymi zawierzył całe Zgromadzenie Sióstr Sercanek Najświętszemu Sercu Jezusowemu: – Wolą moją nieodwołalną jest należeć całkowicie do tego Serca i czynić wszystko z miłości ku Niemu, wyrzekając się z całego serca tego, co by Mu się mogło nie podobać. Oby to Najświętsze Serce było jedynym przedmiotem mojej miłości, Opiekunem mego życia i Obrońcą mego zbawienia – mówił. Po zakończeniu homilii Siostry Jubilatki, z wiankami z białych róż na welonach, trzymając w ręku zapalone świece wspólnie odmówiły modlitwę jubileuszową i ponowiły swoje śluby zakonne, oddając się na nowo Sercu Bożemu.

„Jego Świątobliwość papież Franciszek łączy się duchowo w radosnym «Te Deum» Sióstr ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusowego, które w dniu 16 czerwca 2018 r. obchodzą jubileusz 25-lecia profesji zakonnej. Zawierzając je opiece Matki Kościoła z serca udziela apostolskiego błogosławieństwa” – te słowa Papieża skierowane do Sióstr Jubilatek odczytał na rozpoczęcie uroczystości ks. prał. Paweł

Ptasznik, rektor kościoła św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzymie, duszpasterz polskiej emigracji w tym mieście oraz kierownik Sekcji Polskiej watykańskiego Sekretariatu Stanu. W uroczystości uczestniczyła matka generalna Olga Podsadnia wraz z zarządem generalnym, matki prowincjalne polskich prowincji, siostry ze wspólnot Sióstr Jubilatek, w tym także delegacje sióstr z Rzymu, Francji i Ukrainy oraz siostry z krakowskich wspólnot oraz rodziny i przyjaciele Sióstr Jubilatek.

Na zakończenie można było zobaczyć fascynujące muzeum z licznymi pamiątkami po założycielach Zgromadzenia – św. Józefie Sebastianie Pelczarze i bł. M. Klarze Szczęsnej oraz niezwykle wzruszające pamiątki związane z Janem Pawłem II, któremu siostry sercanki miały zaszczyt posługiwać w Krakowie i na Watykanie.

Siostry sercanki pracują w kurii i Domu Biskupim w Przemyślu i Rzeszowie, w Watykanie, prowadzą m.in. Dom Księży Seniorów „Emaus” i Dom św. Józefa w Korczynie, Dom Samotnej Matki w Rzeszowie i sprawują opiekę nad znajdującym się tam „Oknem życia”, przez kilka lat pracowały w Radio VIA Rzeszów.

To właśnie od Radia VIA rozpoczęła się moja trwająca już kilkanaście lat znajomość z siostrami sercankami, niezapomniane wyjazdy w Tatry, które były swoistymi rekolekcjami na górskich szlakach, pobyty w Domu Zgromadzenia w Zakopanem, rozmowy w radiu i poza nim, w Rzeszowie, Rzymie i Krakowie, wspólne audycje o bł. M. Klarze Szczęsnej. Uroczystość w Krakowie to kolejny element tej znajomości. Piękny i niezapomniany.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bahrajn: rozpoczęto prace przy budowie katedry katolickiej

2018-07-19 20:54

(KAI/vaticannews.va) / Manama

W Bahrajnie rozpoczęły się prace przy budowie katedry poświęconej Matce Bożej, która stanie się sercem wspólnoty katolickiej wikariatu apostolskiego Arabii Północnej, obejmującego Kuwejt, Arabię Saudyjską, Katar i sam Bahrajn.

maxos_dim/pixabay.com

Katedra wznoszona jest 20 km od stolicy kraju - Manamy i będzie nie tylko miejscem kultu. Oprócz świątyni znajdą się tam także kuria biskupia, dom dla gości oraz centrum formacji duszpasterskiej i społecznej. Teren pod budowę obiektu ofiarował król Bahrajnu Hamad bis Isa Al Chalifa. Zakończenie prac przewidziane na 2021 rok.

Powstająca katedra, obliczona na 2 tys. wiernych, stanie się wyraźnym świadectwem obecności chrześcijan na Półwyspie Arabskim, w ogromnej większości muzułmańskim. W fundamentach budowli umieszczono kapsułę, zawierającą opis historii Kościoła katolickiego na świecie, ze szczególnym uwzględnieniem jego obecności w tym regionie, a także podstawowe informacje na temat powstającej katedry.

Dla tamtejszych katolików, w ogromnej większości migrantów, którzy na co dzień niejednokrotnie doświadczają różnego rodzaju zniewag, dyskryminacji i trudności, nowa świątynia jest powodem do dumy i radości. Oni też finansowo włączają się w jej budowę. Wspólnotę katolicką stanowią tam przede wszystkim chrześcijanie z Iraku i Iranu, a także ze Sri Lanki, Indii, Libanu i Filipin, którzy przybyli do Bahrajnu w poszukiwaniu pracy. Na duże uroczystości do katedry Matki Bożej w Bahrajnie będą przybywać także chrześcijanie z innych krajów, np. z Arabii Saudyjskiej, gdzie wyznawanie innej wiary poza islamem jest całkowicie zabronione.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem