Reklama

Finał KFK 2018

2018-04-20 17:48

Arkadiusz Cichosz

Arkadiusz Cichosz

Trzydziestu uczniów z okręgów wrocławskiego, świdnickiego i legnickiego wzięło udział w finałowym, wojewódzkim etapie trzeciej edycji Konkursu Filozofii Klasycznej. Najlepsi mają już zapewniony indeks na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu.

Etap wojewódzki odbył się w sali Senatu PWT i polegał na ustnej odpowiedzi na pytania związane z treścią obowiązującej literatury.

Najlepszymi finalistami zostali: Mateusz Woch z XVII Liceum Ogólnokształcącego we Wrocławiu oraz Julia Rutecka i Maja Mitura z Zespołu Szkół Nr 2 im. H. Kołłątaja w Wałbrzychu.

Pamiątkowe dyplomy i nagrody książkowe wręczył ks. prof. dr hab. Włodzimierz Wołyniec, Rektor PWT.

Reklama

Arkadiusz Cichosz

Organizatorem Konkursu Filozofii Klasycznej jest Instytut Filozofii Chrześcijańskiej Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Konkurs odbywa się pod patronatem honorowym Kuratorium Oświaty we Wrocławiu oraz Marszałka Województwa Dolnośląskiego.

Arkadiusz Cichosz

Uczestnikami konkursu była młodzież szkół ponadgimnazjalnych z terenu Dolnego Śląska, natomiast zmagania konkursowe prowadzane były w trzech etapach: szkolnym, okręgowym i wojewódzkim. Do konkursu zgłosiło się w tym roku blisko pół tysiąca uczniów. W etapie okręgowym, w piątek 9 marca br. wzięło udział blisko 150 uczniów.

Trzecia edycja Konkursu Filozofii Klasycznej 2017/2018 odbywała się pod hasłem: "Kiedy jestem wolny?”

Tagi:
konkurs filozofia

IV Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia o Trofeum "Śląska"

2018-08-07 09:23

(AK)

W upalny weekend 4 i 5 sierpnia br. 27 zaprzęgów z Polski, Czech, Niemiec, Hiszpanii, Francji i Rosji pojawiło się w Koszęcinie na IV Międzynarodowym Konkursie Tradycyjnego Powożenia o Trofeum „Śląska”. Publiczność podziwiała wspaniałe konie, stylowe powozy, damy w kapeluszach i eleganckich dżentelmenów oraz – należące do polskiej tradycji – historyczne zaprzęgi z powożącymi i pasażerami w ludowych strojach.

Irek Dorożański/Zespół Śląsk

Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia z sukcesem odbywa się w siedzibie Zespołu „Śląsk” od trzech lat. Widowiskowe konkurencje i piękno końskich zaprzęgów przyciągają do siedziby „Śląska” rzesze widzów. Sukcesy poprzednich edycji i ogromne zainteresowanie publiczności sprawiły, że Koszęcin jest jednym z uznanych miejsc odbywania się międzynarodowych konkursów powożenia tradycyjnego.

Zobacz zdjęcia: IV Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia o Trofeum "Śląska"

Wieloetapowy konkurs odbywał się wg przepisów AIAT (Association International d'Attelage de Tradition) – Międzynarodowej Konferencji Tradycyjnego Powożenia. W sobotę publiczność była świadkiem pierwszych konkursowych ocen. Po obowiązkowej prezentacji wszystkie powozy, bryczki i karety wyruszyły w paradne korso po parkowych alejach i ulicach Koszęcina. Jak co roku, w ekwipażach zasiedli także artyści „Śląska”. Wieczorem, chór, balet i orkiestrę Zespołu można już było podziwiać na scenie, gdzie wystąpili dla międzynarodowej publiczności z programem ludowo-narodowym, wzbogaconym pieśniami patriotycznymi. Tegoroczny Konkurs realizowany był bowiem w ramach obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Gościem specjalnym i gwiazdą tegorocznego Konkursu była wielka dama polskich scen teatralnych i filmowych Emilia Krakowska. Wielbiciele jej talentu mogli się spotkać z artystką w sobotę w koszęcińskim Domu Kultury, podczas wieczorku prowadzonego przez wójta Gminy Koszęcin Zbigniewa Seniowa. Wśród atrakcji dodatkowych znalazły się m.in. pokaz historycznej sikawki parowej, koncert sygnalistów myśliwskich i Kapeli Nowińscy, przejażdżki kucykami dla dzieci, pokazy zabytkowych powozów i ptaków drapieżnych. Było także stoisko promocyjne Lasów Państwowych oraz śląska kuchnia.

Niedziela rozpoczęła się konkurencją terenową na kilkunastokilometrowej trasie w koszęcińskich lasach. Po południu w Starym Parku można było podziwiać widowiskowy konkurs zręczności powożenia tzw. kegle. Po zakończeniu rywalizacji konkursowych, w drugim dniu imprezy rozdano nagrody i tytułowe Trofeum „Śląska”, które zdobył Paweł Andrzejewski. Pełną listę laureatów można znaleźć na oficjalnej stronie Konkursu www.ciat-koszecin.com Dwudniowy turniej zwieńczyła uroczysta dekoracja zwycięzców i unikatowy kadryl – taniec powozów w wykonaniu kilkudziesięciu, międzynarodowych zaprzęgów.

Tradycyjnie, impreza miała również wymiar charytatywny. Przez dwa dni prowadzona była zbiórka funduszy na rzecz Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjnego dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej w Rusinowicach.

Organizatorem IV Międzynarodowego Konkursu Powożenia Tradycyjnego o Trofeum „Śląska” byli: dyrekcja Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych i Nadleśnictwo Koszęcin, Wójt Gminy Koszęcin oraz MK. Szuster i Powozy Marek Doruch.

Więcej informacji na temat uczestników Konkursu oraz wyniki rywalizacji, dostępne na stronie www.ciat-koszecin.com

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: karmiąc się Eucharystią możemy dostroić się do Chrystusa

2018-08-19 13:04

tłum. st (KAI) / Watykan

Karmiąc się Eucharystią, możemy w pełni dostroić się do Chrystusa, do Jego uczuć, do Jego postawy – powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. Papież nawiązując do czytanego dziś fragmentu Ewangelii (J 6, 51-58) wskazał, że Eucharystia nas kształtuje, abyśmy nie żyli tylko dla siebie, ale dla Pana i dla naszych braci.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiego rozważania w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Fragment Ewangelii dzisiejszej niedzieli (por. J 6, 51-58) wprowadza nas do drugiej części mowy Jezusa w synagodze w Kafarnaum, po nakarmieniu wielkiego tłumu pięcioma chlebami i dwoma rybami: jest to rozmnożenie chlebów. Przedstawia się On jako „chleb żywy, który zstąpił z nieba”, chleb, który daje życie wieczne, i dodaje: „Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życia świata” (w. 51). Ten fragment ma decydujące znaczenie i rzeczywiście wywołuje reakcję słuchaczy, którzy zaczynają sprzeczać się między sobą: „Jak On może nam dać swoje ciało na pożywienie?” (w. 52). Kiedy znak chleba dzielonego prowadzi do jego prawdziwego znaczenia, to znaczy do daru z siebie, aż po ofiarę, pojawia się niezrozumienie, pojawia się wręcz odrzucenie Tego, którego przed chwilą chcieli nieść w pochodzie triumfalnym. Przypomnijmy, że Jezus musiał się ukryć, ponieważ chcieli uczynić Go królem.

Jezus mówi dalej: „Jeżeli nie będziecie spożywać ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie” (w. 53). Tutaj obok ciała pojawia się także krew. Ciało i krew w języku biblijnym wyrażają konkretne człowieczeństwo. Ludzie i sami uczniowie rozumieją, że Jezus zaprasza ich do wejścia w komunię z Nim, do „zjedzenia” Go, Jego człowieczeństwa, by wraz z Nim dzielić dar życia dla świata. To coś innego niż triumfy i ułudy sukcesu! To właśnie ofiara Jezusa, który wydaje siebie za nas.

Ten chleb życia, sakrament Ciała i Krwi Chrystusa, jest nam darmo dany na stole Eucharystii. Wokół ołtarza znajdujemy to, co nas karmi i gasi nasze pragnienie duchowe dzisiaj i na wieki. Za każdym razem, gdy uczestniczymy we Mszy świętej, w pewnym sensie zapowiadamy niebo na ziemi, ponieważ z pokarmu eucharystycznego, Ciała i Krwi Jezusa, uczymy się, czym jest życie wieczne. Jest ono życiem dla Pana: „kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie” (w. 57). Eucharystia nas kształtuje, abyśmy nie żyli tylko dla siebie, ale dla Pana i dla naszych braci. Szczęście i wieczność życia zależą od naszej zdolności do uczynienia owocną miłości ewangelicznej, którą otrzymujemy w Eucharystii.

Dzisiaj Jezus, tak jak czynił to wówczas, powtarza każdemu z nas: „Jeżeli nie będziecie spożywać ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie” (w. 53). Bracia i siostry, nie chodzi o pokarm materialny, lecz o chleb żywy i ożywiający, który przekazuje samo życie Boga. Gdy przystępujemy do Komunii św. otrzymujemy samo życie Boga. Aby mieć to życie, trzeba karmić się Ewangelią i miłością braci. W obliczu zaproszenia Jezusa, aby karmić się Jego Ciałem i Krwią, moglibyśmy odczuwać potrzebę sprzeczania się i stawiania oporu, podobnie jak uczynili słuchacze dzisiejszej Ewangelii. Dzieje się tak, gdy trudno nam kształtować nasze życie według życia Jezusa, aby postępować zgodnie z Jego kryteriami, a nie według kryteriów świata. Karmiąc się tym pokarmem, możemy w pełni dostroić się do Chrystusa, do Jego uczuć, do Jego postawy. Jest to bardzo ważne: pójście na Mszę św. i przyjmowanie Komunii św. Przyjmowanie Komunii św. jest bowiem przyjmowaniem tego żyjącego Chrystusa, który przemienia nas wewnętrznie i przygotowuje nas na niebo.

Niech Maryja Panna wspiera nasze postanowienie czynienia komunii z Jezusem Chrystusem, karmiąc się Jego Eucharystią, aby z kolei stać się chlebem łamanym dla naszych braci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Zakopane: górale z całego świata modlili się o pokój na świecie

2018-08-19 21:08

jg / Zakopane (KAI)

Mszą św. z udziałem górali z całego świata rozpoczął się korowód przez miasto na rozpoczęcie 50. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem, który potrwa do 26 sierpnia.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Eucharystii w kościele św. Krzyża w Zakopanem przewodniczył ks. dr Władysław Zarębczan. Celebrans w czasie homilii poprosił, aby każda delegacja zespołu przyłączyła się do apelu o pokój na świecie. Członkowie poszczególnych zespół odczytali jego fragmenty.

Na końcu głos zabrali polscy górale. - My, artyści z różnych stron świata, pragniemy przyczyniać się do budowania pokoju poprzez muzykę, śpiew i taniec, które są językiem piękna. Chcemy być posłannikami dobra, prawdy i pokoju, które są w sercu każdego człowieka. Niech Bóg towarzyszy nam, abyśmy stawali się twórcami radości i nadziei dla tych, którzy są z nami - mówili polscy górale.

Wszystkich gości pozdrowił ks. proboszcz Mariusz Dziuba. Świątynia była pełna przedstawicieli zespołów góralskich z całego świata, m.in. z Indii, Rosji, Stanów Zjednoczonych, czy Hiszpanii i Bułgarii. Wszyscy mieli ubrane stroje charakterystyczne dla swojego regionu. W czasie Mszy św. pieśń na wejście zaśpiewali Hiszpanie, intencje w czasie modlitwy wiernych odczytali przedstawiciele różnych zespołów. Była też procesja z darami, które do ołtarza przynieśli górale z całego świata.

We wspólnej modlitwie uczestniczyli przedstawiciele władz miasta na czele z burmistrzem Zakopanego Leszkiem Dorulą. On też pozdrowił wszystkich zgromadzonych, życzył dobrego pobytu pod Tatrami. Liturgię uświetnili także członkowie Związku Podhalan. Była obecna delegacja z pocztem sztandarowym tej największej organizacji zrzeszającej górali polskich na całym świecie.

Po liturgii przyszedł czas na korowód ulicami miasta. Zespoły ciągle się zatrzymywały w różnych miejscach i prezentowały krótko swoje tańce, a do tego śpiew. Najdłuższy przystanek był tradycyjnie przy tzw. oczku wodnym na Krupówkach.

Historia festiwalu sięga 1962 r. kiedy to ówczesna Miejska Rada Narodowa z inicjatywy Krystyny Słobodzińskiej chciała przedłużyć "sezon" w Zakopanem. - Przez lata festiwal rozwijał się i wciąż ewaluował. Przybywało kolejnych wydarzeń. Przez 50 lat zachowana została jego formuła konkursowa. I pomimo kilku zmian w regulaminie, nadal jest to wydarzenie organizowane z udziałem międzynarodowego jury i rywalizujących o ciupagi zespołów - złote, srebrne i brązowe - mówi Joanna Staszak z zakopiańskiego magistratu.

W historię festiwalu wpisuje się Święto Gór - wydarzenie, które w 1935 r. zjednoczyło wszystkich górali II Rzeczypospolitej, przybyłych do Zakopanego od Czeremoszu aż po Olzę, by zaprezentować bogactwo swoich tradycji. W 1962 roku właśnie na wzór tego święta zaczęto organizować „Jesień Tatrzańską”, która w 1968r. przerodziła się w Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich.

Od wielu lat organizator, a jest nim zakopiański magistrat, współpracuje z tatrzańskimi parafiami. W ramach festiwalu wiele punktów odbywa się w parafiach. Już jutro o godz. 16 w ramach Roztańczonego Zakopanego - wspólnej zabawy i tańców z turystami zespoły nawiedzą kościół Miłosierdzia Bożego na Cyrhli i sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej na Krzeptówkach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem