Reklama

Aspekty

Dla drugiego człowieka, dla Kościoła i Ojczyzny

Zabawy integracyjne

Archiwum KSM

Zabawy integracyjne

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży w całej Polsce świętuje w tym roku 25-lecie reaktywacji swoich struktur. To wielkie wydarzenie również dla naszych diecezjalnych KSM-owiczów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Patronują im bł. Karolina Kózkówna i św. Stanisław Kostka. Można o nich usłyszeć podczas różnych akcji, których mają całkiem sporo. Ale też udzielają się w parafiach. Wydają gazetki, organizują debaty, zachęcają do szacunku dla polskiej flagi. Z jednej strony KSM kształtuje młodzież duchowo, z drugiej pomaga jej w rozwoju społecznym. Nic nie zmieniło się od czasów przedwojennych – stowarzyszenie nadal jest lekarstwem na nudę i ogólne zniechęcenie. To dowód na to, że młodzież wciąż jest zdolna do robienia fajnych rzeczy, wystarczy tylko dać możliwość.

Najpierw łyk historii

Wszystko zaczęło się w dwudziestoleciu międzywojennym. 5 lutego 1934 r. podczas krajowego zjazdu Akcji Katolickiej w Krakowie powołano dwie organizacje młodzieżowe, czyli Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej (KSMM) i Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Żeńskiej (KSMŻ). „Budujmy Polskę Chrystusową” – takie hasło przyświecało ich działalności religijnej, kulturalno-oświatowej, charytatywnej i społeczno-patriotycznej. W tamtych czasach takie działania skutecznie przyciągały młodych ludzi, co zresztą potwierdza fakt, że tuż przed wybuchem II wojny światowej oba stowarzyszenia zrzeszały w sumie ponad 250 tys. osób.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wojna – co zrozumiałe – przerwała tę prężną działalność. – Po wojnie udało się reaktywować KSM w archidiecezji poznańskiej i częściowo w krakowskiej – mówi Krzysztof Kumięga, przewodniczący Prezydium Krajowej Rady KSM. – Jednakże już wkrótce zdelegalizowano KSM w całej Polsce i stan ten trwał praktycznie przez cały okres istnienia PRL.

To nie znaczy, że nie kontynuowano działalności w podziemiu, co skutkowało nieraz ciężkimi represjami. Wśród księży, którzy mimo zakazu władz prowadzili spotkania w duchu KSM, był ks. Karol Wojtyła.

Odrodzenie

Reaktywacja struktur możliwa była dopiero po upadku komunizmu. 10 października 1990 r. Konferencja Episkopatu Polski wydała dekret powołujący do życia KSM jako organizację ogólnopolską – teraz już bez podziału na gałąź męską i żeńską. – Bardzo szybko, bo już trzy lata później, powstał pierwszy oddział w naszej diecezji, konkretnie w Zielonej Górze, w parafii pw. Najświętszego Zbawiciela – wspomina Piotr Barczak, obecnie senior KSM. – Potem mniej więcej w jednym czasie powstały w Zielonej Górze oddziały w parafii pw. św. Jadwigi i pw. Podwyższenia Krzyża Świętego oraz koło akademickie na ówczesnej Politechnice Zielonogórskiej. Miałem możliwość uczestniczenia w tych początkach. Byłem wiceprezesem oddziału w parafii pw. św. Jadwigi, potem członkiem zarządu diecezjalnego, gdzie byłem skarbnikiem i później przez dwie kadencje prezesem, jednocześnie angażując się w działalność parafialną i uczelnianą. W tym czasie powstawały oczywiście kolejne oddziały w całej diecezji. W szczytowym momencie w całej diecezji było ok. 800 członków. To dawało ogromną satysfakcję, bo wielu młodym ludziom ukształtowało to funkcjonowanie w życiu prywatnym, nierzadko zawodowym.

Reklama

Działalność KSM naszej diecezji wywarła wpływ dużo szerszy. Niektóre akcje z naszego terenu zyskały wymiar ogólnopolski. Nasi ludzie zasiedli w ogólnopolskim zarządzie. Asystentem kościelnym całego KSM jest obecnie ks. Zbigniew Kucharski, który przez wiele lat zajmował się młodzieżą zielonogórsko-gorzowską, zaś jeden z diecezjalnych prezesów, Marcin Szczęsny, przez pewien czas był przewodniczącym Prezydium Krajowej Rady KSM (gdzie skarbnikiem jest obecnie Łukasz Brodzik, również były prezes diecezjalny).

Co dzisiaj?

– KSM wciąż wychodzi z nowymi inicjatywami. Jedną z naszych najważniejszych akcji jest Rajd dla Życia, podczas którego młodzież, jadąc sztafetowo na rowerach po Polsce, manifestuje swoją postawę pro life – mówi Krzysztof Kumięga. – Wydajemy gazetę „Wzrastanie”, w której znaleźć można diecezjalne wkładki, prowadzone oczywiście przez młodzież, która z jednej strony animuje różne działania w swojej diecezji, a z drugiej uczy się dziennikarstwa. Polecam też Kajakowy Patrol św. Franciszka.

Reklama

Niektóre akcje wyszły wprost z naszej diecezji. – To chociażby program „Dlaczego STOP narkotykom?”, a także Szkoła Języków Obcych eMKa – dodaje Łukasz Brodzik. – Realizowaliśmy program profilaktyczny „Survival w tropikach”. Włączamy się też w akcje ogólnopolskie, np. organizując debaty walentynkowe. Poza tym udało nam się nawiązać współpracę z podobną do naszej organizacją w Niemczech i wspólnie prowadzimy warsztaty muzyczne.

Mimo upływu lat

– Myślę, że obecność w KSM powoduje, że później człowiek już cały czas funkcjonuje dla drugiego człowieka, dla stowarzyszenia, dla Kościoła i ojczyzny. Takie jest zresztą pierwsze założenie KSM – kształtowanie człowieka aktywnego w tych środowiskach – podkreśla Piotr Barczak. – Dzięki temu człowiek cały czas jest młody, mimo upływu lat. Bo nawet jako senior wciąż stykam się z nowymi osobami, które dopiero wchodzą do stowarzyszenia. Z jednej strony coś im mogę podpowiedzieć, z drugiej sam się od nich uczę życiowej werwy. Dlatego ta działalność nie musi się kończyć, wielu członków KSM odnajduje się później w innych wspólnotach czy organizacjach, np. w Domowym Kościele czy Akcji Katolickiej. I w tym duchu kształtują swoje dzieci.

KSM daje możliwość takich kontaktów, o które w erze Facebooka jest coraz trudniej. – Osobiste spotkania ze starszymi KSM-owiczami bardzo motywują do tego, by brać odpowiedzialność najpierw za swój oddział, a potem za lokalną społeczność, za bliskich ludzi i jednocześnie nie zaniedbywać swojej formacji. Rozwijamy się w służbie Bogu i ojczyźnie – wymienia Łukasz Brodzik. – Moje życie na pewno zmieniło się radykalnie, ponieważ z osoby nieśmiałej zmieniłem się w człowieka, który potrafi się wypowiedzieć, zabrać się odważnie do różnych działań, wychodzić z inicjatywą. Dodam, że w KSM poznało się wiele małżeństw, ja również poznałem tu moją żonę. W stowarzyszeniu spotyka się wielu ludzi zaangażowanych, ambitnych i duchowo poukładanych.

Podziel się:

Oceń:

2015-10-01 11:50

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Bez wody, bez prądu, bez… problemów? Daliśmy radę!

Agata Kowalska

Między 24 a 27 lipca, spędziliśmy cudowny czas na Turbaczu. Zdecydowanie za krótki! Rekolekcje głosił dla nas wspaniały człowiek – kapelan Gorców ojciec Kazimierz. Codzienne Eucharystie odbywały się albo w kaplicy na Turbaczu albo na plenerowych ołtarzach – na jednym z nich, wówczas ks. Karol Wojtyła, odprawił pierwszy raz Mszę Świętą twarzą zwrócony do wiernych! Chociaż nie mógł… powiedział wtedy – za 50 lat tak będzie w całym kościel

Więcej ...

Trwają przygotowania do synodu nt. synodalności: pierwsza wersja dokumentu roboczego gotowa

2024-06-25 14:27

episkopat

Gotowa jest pierwsza wersja dokumentu roboczego na październikową sesję synodu nt. synodalności. Instrumentum laboris jest aktualnie konsultowane przez ok. 70 osób reprezentujących lud Boży z całego świata, o różnej wrażliwości kościelnej i z różnych „szkół” teologicznych. Po zaaprobowaniu ostatecznej wersji dokumentu przez papieża Franciszka zostanie on opublikowany. Ma to nastąpić w pierwszej połowie lipca.

Więcej ...

UE/ Unia Europejska rozpoczęła negocjacje akcesyjne z Ukrainą

2024-06-25 18:41

Adobe Stock

Unia Europejska we wtorek w Luksemburgu zainaugurowała negocjacje akcesyjne z Ukrainą. "To kamień milowy w naszych stosunkach" - zadeklarowała w imieniu UE szefowa MSZ Belgii Hadja Lahbib. "Potwierdzamy przystąpienie do rozmów akcesyjnych" - powiedziała wicepremierka Olha Stefaniszyna reprezentująca Ukrainę.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

W. Brytania: Polski ksiądz Piotr G. oskarżony o 10...

Kościół

W. Brytania: Polski ksiądz Piotr G. oskarżony o 10...

Kielce: siostry boromeuszki odchodzą z seminarium, a tym...

Niedziela Kielecka

Kielce: siostry boromeuszki odchodzą z seminarium, a tym...

Co chciałbym zmienić w moim dawaniu świadectwa o Jezusie?

Wiara

Co chciałbym zmienić w moim dawaniu świadectwa o Jezusie?

Pustelnik z Góry Maryi

Święci i błogosławieni

Pustelnik z Góry Maryi

Zmiany kapłanów 2024 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2024 r.

Wakacyjny savoir vivre w Kościele

Niedziela Łódzka

Wakacyjny savoir vivre w Kościele

Zmiany personalne w diecezji bielsko-żywieckiej 2024

Niedziela na Podbeskidziu

Zmiany personalne w diecezji bielsko-żywieckiej 2024

Zmiany personalne w diecezji rzeszowskiej

Kościół

Zmiany personalne w diecezji rzeszowskiej

Diecezja kielecka: zmiany kapłanów 2024

Kościół

Diecezja kielecka: zmiany kapłanów 2024