By wydobyć to, co dobre
Z udziałem ponad 4,2 tys. uczniów, nauczycieli i rodziców na Jasnej Górze odbyła się 28. Pielgrzymka Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich. Spotkanie w Dzień Dziecka było okazją do tego, by podziękować Maryi za Jej Matczyną opiekę, za mijający rok szkolny i doświadczyć wspólnoty wiary.
Mszy św. przewodniczył abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki. W homilii przekazał on młodym i ich nauczycielom „lekcję o winnej latorośli”. Przekonywał, że nauczyciele, wychowawcy odpowiedzialni za szkołę, mają być współpracownikami Boga, a nie „właścicielami” dzieci, „właścicielami” szkoły. Wyjaśnił, że wychowanie to wydobywanie z człowieka tego, co dobre, przestrzegał, iż nie może być ono oderwane od Bożego planu względem człowieka. Nawiązując z kolei do ewangelicznych dzierżawców winnicy, abp Przybylski podkreślił, że również rodzice, nauczyciele, wychowawcy, pracownicy szkoły, są takimi dzierżawcami dobra – życia swoich dzieci i uczniów, które powierzył im Bóg.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
– Jeżeli dzieci się cieszą, to i świat się cieszy – stwierdził Dariusz Molenda, nauczyciel historii w Szkole Podstawowej SPSK im. św. Józefa Sáncheza del Rio w Siniarzewie. Oliwier Małos jest uczniem Publicznej Szkoły Podstawowej SPSK im. św. Faustyny Kowalskiej w Kurowie. Zauważył, że jego szkoła nie jest duża, ale jest w niej dobra atmosfera; powiedział, że będzie wspominał szczególnie wycieczki. Jego koleżanka Kinga Rzepka wyznała, że polubiła pielgrzymki na Jasną Górę, bo „to integruje”. – To miejsce pobudza do refleksji – stwierdziła nastolatka.
Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich powstało 35 lat temu i zajmuje się działalnością służącą integralnemu rozwojowi osoby w duchu personalizmu Jana Pawła II przez zakładanie i prowadzenie szkół i przedszkoli. Zrzesza 123 placówki.
200-lecie Żywego Różańca
W duchu dziękczynienia za 200 lat istnienia upłynęła 14. Ogólnopolska Pielgrzymka Żywego Różańca. Mszy św. na jasnogórskich błoniach przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi. Pielgrzymkę poprzedził 3. Ogólnopolski Kongres Różańcowy.
Reklama
W homilii nuncjusz apostolski zauważył, że obecność przedstawiciela Ojca Świętego na obchodach 200. rocznicy utworzenia Żywego Różańca jest symboliczna – przypomina o wsparciu, jakiego udzielił rodzącemu się dziełu ówczesny nuncjusz apostolski we Francji Luigi Lambruschini. Podkreślił, że uroczystość jest dziękczynieniem za modlitwę i dzieła bł. Pauliny Jaricot, a także za tych wszystkich, którzy na przestrzeni lat włączali się i nadal się włączają w tę modlitwę, pozostając bezimiennymi dla świata, lecz nie dla Boga. Wskazując na Eucharystię jako najlepszy wyraz wdzięczności, abp Filipazzi zapewnił, że Różaniec nigdy nie oddala od Eucharystii, wręcz przeciwnie – modlitwa różańcowa pozwala zgłębiać życie Chrystusa przez pryzmat serca Jego Matki. – W Różańcu rozważamy Chrystusa, w Eucharystii zaś przyjmujemy Go realnie obecnego. Dlatego autentyczny Różaniec zawsze prowadzi do bardziej intensywnego życia eucharystycznego: do uczestnictwa we Mszy św. przeżywanej z wiarą, do adoracji, częstej spowiedzi i Komunii św. przyjmowanej jako prawdziwe spotkanie z Panem – wyjaśnił.
Pielgrzymkę poprzedził 3. Ogólnopolski Kongres Różańcowy. Jego uczestnicy w szczególny sposób wspominali osobę bł. Pauliny Jaricot, która w XIX-wiecznej Francji rozpropagowała koła różańcowe. – Zakładała tzw. piętnastki – przypomniał ks. Jacek Gancarek, krajowy moderator Żywego Różańca. Po widzeniu Pana Jezusa była przekonana, że gdy odmawia się jedną tajemnicę w łączności z kołem, można otrzymać łaski, które spływają na odmawiających cały Różaniec. – Na tym polega fenomen tej modlitwy – powiedział.
Pani Wanda, jedna z uczestniczek pielgrzymki, zwróciła uwagę, jak istotne jest świadectwo: widok innych modlących się jest zachętą do tego, by samemu się modlić. Sama na różańcu modli się chociażby podczas każdej podróży.
Dziś w Polsce koła Żywego Różańca „żyją” niemal w każdej parafii i zrzeszają miliony osób.





