Dla uczestników była to okazja, by na jeden dzień zostawić codzienny pośpiech i przeżyć własne rekolekcje w drodze. W trasę wyruszyli wierni z Tymowej i okolic wraz z proboszczem ks. Zbigniewem Bułą, byli także wierni z parafii Rudna, Olszany i Ścinawa, a także pielgrzymi z archidiecezji wrocławskiej. Droga prowadziła z diecezji legnickiej do diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. W Grodziszczu czekali na pielgrzymów mieszkańcy, którzy przygotowali poczęstunek. – Jako parafia organizujemy to pielgrzymowanie dla ludzi, aby poczuli szczęście, miłość Bożą, aby wracali z uśmiechami, przepełnieni modlitwą, wiarą i Bożą łaską – podkreśla organizator pielgrzymki Adrian Szum.
Pielgrzymce towarzyszyło hasło: „Uczniowie – misjonarze. Idź i kochaj!”. Temat ten podczas drogi przybliżał ks. dr Jan Pazgan, proboszcz parafii w Rudnej. Konferencja dotyczyła misyjności, dawania świadectwa wiary i odpowiedzialności za drugiego człowieka. Jedna z myśli była szczególnie prosta: czasem największą misją może być po prostu pójście i okazanie miłości drugiemu człowiekowi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
W pielgrzymie po raz kolejny wzięła udział Elżbieta Lisowska, katechetka z Rudnej, dla której pielgrzymowanie było niezwykłym czasem łaski. – Jest to czas spotkania z drugim człowiekiem, z Bogiem, ze swoimi ludzkimi słabościami, ale też z radościami, które widzę, dostrzegając piękno otaczającego nas świata. A hasło pielgrzymki jest dla mnie jako nauczyciela bardzo ważne. Nie można być nauczycielem, jeżeli najpierw nie jesteśmy uczniami Jezusa – podkreśliła.
Po pokonaniu 23 km pątnicy dotarli do Grodowca, gdzie uczestniczyli w uroczystej sumie odpustowej ku czci Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił ks. Paweł Konieczny z Parafii Wniebowzięcia NMP w Żarach. Kapłan nawiązał do wdzięczności za życie. – Chcemy dziś z Maryją dziękować Bogu za nasze narodzenie, za narodzenie naszych bliskich, przyjaciół, każdego człowieka. Bowiem każdy człowiek jest niezastąpionym dobrem i gdy przychodzi na świat, rodzi się równocześnie dla wieczności – powiedział. W homilii pojawił się obraz ziarna, związany z wrześniowym świętem Narodzenia NMP, nazywanym w polskiej tradycji świętem Matki Bożej Siewnej. – Przyszłe plony zależą od wielu czynników i myślę, że każdy z nas ma tego świadomość. Stojąc przed pewną niewiadomą, zawierzamy tę ważną czynność polskiego rolnika, ogrodnika Matce Bożej. Prosimy, aby ona była Opiekunką, a jednocześnie też swoistą Patronką tych zasiewów – zaznaczył.
Pielgrzymi nie przybyli do Grodowca z pustymi rękami. Podczas Eucharystii złożyli wyjątkowe dary ołtarza: vasculum i mszał. Jak tłumaczy Adrian Szum, był to wyraz wdzięczności Bogu i Maryi oraz pamiątka pielgrzymowania. Po Mszy św. na uczestników czekała agapa. – Pierwszy raz w życiu przeszłam pielgrzymkę z Tymowej do Grodowca w towarzystwie moich przyjaciół Marty, Arlety, Ryszarda i Jerzego. Było to wydarzenie duchowe. Polecam każdemu i do zobaczenia za rok – opowiada Iwona.
Organizatorzy zapraszają na kolejną wędrówkę. VII Piesza Pielgrzymka do Jutrzenki Nadziei w Grodowcu odbędzie się 11 września 2027 r.





